Półgodzinna próba pobicia rekordu w jednoczesnym udzielaniu pierwszej pomocy została podjęta dziś w całej Polsce. Wydarzenie zostało zorganizowane w ramach obchodów "Europejskiego Dnia Przywracania Czynności Serca". Ponad 88 tysiące osób zadeklarowało udział w biciu rekordu w jednoczesnym udzielaniu pierwszej pomocy. Akcja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy rozpoczęła się w południe w całej Polsce.
Do akcji włączyły się także dzieciaki ze Szkoły Podstawowej Nr 5 w Szklarskiej Porębie. Zadanie polega na tym, by w tym samym czasie, jak największa liczba osób prowadziła na fantomach akcje udzielania pierwszej pomocy. Obecny rekord należy do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i został ustanowiony w 2013 roku. Wówczas na terenie całego kraju w akcji wzięło udział ponad 83 tysiące osób.
Setka uczniów z "piatki" w Szklarskiej Porębie do akcji podeszła z wielkim entuzjazmem i zaangażowaniem. Dzieci przez półgodziny, pod okiem nauczycieli , z przejęciem trenowały sztuczne oddychanie oraz masaż serca na specjalnych manekinach (Fantom Little Anne). Charakterystyczny dźwięk „klik-klak” potwierdzał prawidłowość wykonywania ucisku klatki piersiowej. Z uciekającym czasem i fantomami dzielnie walczyli między uczniowie klas od 1 do 6. Ich zmagania obserwował dyrektor szkoły Tomasz Frąc.
Po zakończeniu próby bicia rekordu Jerzy Owsiak ogłosi cel 24. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tym samym rozpocznie się rejestracja sztabów akcji.
Chcemy nauczyć jak najwięcej osób jak zachować się w sytuacji nagłego zatrzymania krążenia. To bardzo proste czynności: wezwanie pogotowia, uciskanie klatki piersiowej, defibrylacja i bycie dumnym z tego, że się pomogło.
- mówi Dorota Romańczuk, koordynatorka akcji w SP- 5 w Szklarskiej Porębie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po "rządach" Sokolińskiego cała Szklarską tak trzeba reanimować
Po "rządach" Sokolińskiego cała Szklarską tak trzeba reanimować