Dramatyczne sceny rozegrały się dziś na wrocławskich Stabłowicach. Najpierw zginęła kobieta, chwilę później mężczyzna. Mówi się o samobójstwie rozszerzonym.
Dziś (13.05) na wrocławskich Stabłowicach doszło do ogromnej tragedii o charakterze kryminalnym. Miała tam miejsce strzelanina, w której zginęła 54-letnia kobieta i 55-letni mężczyzna. Dramatyczne sceny rozegrały się przy ulicy Głównej. Z niepotwierdzonych jeszcze w pełni informacji wynika, że 55-latek miał najpierw strzelić do kobiety idącej chodnikiem. Następnie miał on wejść do budynku i strzelić sam do siebie. W internecie mówi się o głośnych krzykach w miejscu zdarzenia słyszanych chwilę przed tragedią.
Obecnie przy ulicy Długiej pracują wrocławscy policjanci we współpracy z technikami kryminalistyki oraz prokuratorem. Wszystkie czynności prowadzone na miejscu zdarzenia mają na celu określenie dokładnego przebiegu tragedii. W tym celu przesłuchiwani są również świadkowie zajścia. W tej sprawie nie wszystkie elementy są już jawne. Z pewnością wrócimy jeszcze do tego tematu.
# Strzelanina w stolicy Dolnego Śląska. Nie żyją dwie osoby
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To nie jest samobójstwo rozszerzone, to jest zabójstwo z samobójstwem.
hehe jak to nie, nie macie pojecia o mozliwosciach naszych prokuratorw i sedziow. nawet pocwiartowane zwloki w walizce skrecili na zbeszczeszczenie zwlok
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To nie jest samobójstwo rozszerzone, to jest zabójstwo z samobójstwem.
hehe jak to nie, nie macie pojecia o mozliwosciach naszych prokuratorw i sedziow. nawet pocwiartowane zwloki w walizce skrecili na zbeszczeszczenie zwlok