W związku z intensywnymi opadami śniegu, Straż Miejska przypomina właścicielom i zarządcom nieruchomości o obowiązku utrzymania należytego stanu chodnika przylegającego do nieruchomości, ale nie tylko.
Do obowiązków należy również usuwanie sopli i nawisów śnieżnych w miejscach, gdzie stwarzają one zagrożenie dla ruchu pieszego i kołowego.
Przypomnijmy. Obowiązek utrzymania w czystości, przylegających do posesji chodników, spoczywa na właścicielach nieruchomości. Wynika on wprost z ustawy.
Za chodnik ustawa uznaje wydzieloną część drogi publicznej służącą do ruchu pieszego, położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości. Nie ma więc znaczenia, czy teren, na którym usytuowany jest chodnik, należy do właściciela nieruchomości czy też nie.
Poważnym zagrożeniem dla pieszych i pojazdów są spadające z budynków sople i nawisy śnieżne. Również przy tego typu zaniedbaniach właściciel lub zarządca nieruchomości może spodziewać się wizyty strażników. Dodatkowo, gdy dojdzie do wypadku poszkodowany może domagać się odszkodowania na drodze sądowej.
Podstawa prawna:
1. Art. 5 pkt. 4 USTAWY z dnia 13 września 1996 r. "O utrzymaniu czystości i porządku w gminach".
oraz
2. "Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Jelenia Góra" - przyjęty Uchwałą Rady Miejskiej Jeleniej Góry nr 129/XIX/2007 z dnia 27 listopada 2007 roku. Regulamin obowiązuje od dnia 24 stycznia 2008 roku.
W razie pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt ze Strażą Miejską pod numerem tel. 75 75 251 62 lub 986.
UM JG
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kodeks postępowania karnego, art. 997, ust. I: "Kto umyślnie i podstępem, samodzielnie lub w grupie dokonuje czynu ulepienia z opadów atmosferycznych w postaci śniegu bałwana w formie kaczki, podlega karze grzywny 500+ zł lub karze pozbawienia wolności do tylu lat, ile wynosi czas produkcji jednego polskiego samochodu elektrycznego."
Bardzo często odśnieżający chodniki cały śnieg przerzucają na jezdnię. Tak widziałem np. w sobotę jak z chodnika przy PKP wszystko na jezdnię. Fajnie się wówczas zakręcało przed dworcem. Tak robią odśnieżający prawie wszędzie. Oby tylko pozbyć się od siebie. Jezdnia to już nie jego problem.
I bardzo dobrze, jak trzeba odśnieżyć to chodnik przynalezy do nieruchomości i właściciel ma się przejmować, ale w lato to już własność miasta i spróbuj tylko jakaś reklame sobie postawić itp.
Albo postawić na chwilę rusztowanie - to od razu jest zajęcie pasa drogowego. Oczywiście, że zgarnięty z chodnika śnieg na ulicę bo to śnieg miejski z miejskiego chodnika. Dziwne historie się dzieją - zniewolony właściciel sąsiadującej z miastem nieruchomości wykonuje pracę na jego rzecz bez umowy i przeszkolenia bhp, bez zaopatrzenia w sprzęt ochrony osobistej oraz bez zaopatrzenia w odpowiedni sprzęt i narzędzia. Ciekawe kiedy ten wyzysk się skończy i ciekawe kto będzie odpowiedzialny, gdy dojdzie do poważnego wypadku podczas wykonywania tej pracy?
A straż miejska nie powinna przypominać, jeżeli chodnik przy posesji oddziela pas zieleni to już taki chodnik należy do odsnieżenia przez miasto.
Wg. orzeczenia Sądu Administracyjnego chodnik sprząta właściciel drogi. To wyrok wydany po skardze mieszkańca Szczecina w powyższej sprawie. A to co teraz serwuje się mieszkańcom to dyrektywa PRON-owska że Stanu Wojennego. Oni wiedzieli jak trzymać Obywateli za mordę. Kto chce ten odnajdzie w necie to orzeczenie. Pozdrawiam
Podaj sygnaturę sprawy lub link.
...
Czyli nie ma żadnego wyroku. Powiem więcej jak pod waszą nieruchomością jest parking miasta płatny to i tak prywatny właściciel nieruchomości przyległej ma odśnieżać chodnik. Takie rzeczy tylko w Polsce.
Ja mam odśnieżanie chodnika głęboko w ..... (właśnie tam) co odśnieżyłem to albo sąsiad sobie wyjeżdżał po odśnieżonym chodniku , albo za chwilę przyjechał pług i cały śnieg z ulicy wpie....ił na chodnik. Zimą mam odśnieżać a latem nie mogę nawet zaparkować. Mam w zadku taka zabawę. Płacę podatki, to sobie odśnieżajcie. Za czasów mojej młodości byli sprzątacze ulic, i co dziennie rano sprzątali.
Może w końcu został by odśnieżony chodnik na obwodnicy do karpacza bo śniegu jest dobre 15cm
Potwierdzam. Dużo ludzi tam spaceruje , chodzi z kijami czy biega ale miasto ma ich głęboko. Panie prezydencie szkoda że Pan tam nie biega , byłoby ładnie odśnieżone .
a ja przypominam straży miejskiej że chodniki przy spółdzielczych i komunalnych budynkach również należy odśnieżać. Ale SM nie wie jak takich ukarać
Mieszkają w blokach to lękają sie zadzierać ze SM . Ze spółdzielnią mieszkaniową :)
Przypomnienie? raczej trzeba sie cofnac do odleglej przeszlosci. Za czasow Komuny nie bylo do pomyslenia aby chodniki nie byly odsniezone i posypane piaskiem, teraz wielka prywata ma to w swietle Prawa extra w D,,,,,,. Przy swobodzie wielkiej Uni Wszelkich Obyczajow zabraklo obowiazku i dyscypliny. Tak wiec pozostaje jedynie lamac sobie nogi i wspominac czasy ktore jedynie sa w kronikach. A Moze szanowna Straz Miejska wezmie sie do roboty !!!!
Kodeks postępowania karnego, art. 997, ust. I: "Kto umyślnie i podstępem, samodzielnie lub w grupie dokonuje czynu ulepienia z opadów atmosferycznych w postaci śniegu bałwana w formie kaczki, podlega karze grzywny 500+ zł lub karze pozbawienia wolności do tylu lat, ile wynosi czas produkcji jednego polskiego samochodu elektrycznego."
Bardzo często odśnieżający chodniki cały śnieg przerzucają na jezdnię. Tak widziałem np. w sobotę jak z chodnika przy PKP wszystko na jezdnię. Fajnie się wówczas zakręcało przed dworcem. Tak robią odśnieżający prawie wszędzie. Oby tylko pozbyć się od siebie. Jezdnia to już nie jego problem.
I bardzo dobrze, jak trzeba odśnieżyć to chodnik przynalezy do nieruchomości i właściciel ma się przejmować, ale w lato to już własność miasta i spróbuj tylko jakaś reklame sobie postawić itp.