Reklama

Sprawdź, czy twoje dziecko nie „hejtuje” w sieci

06/05/2015 11:51

Negatywne nastawienie do ludzi, informacji i świata – bez ściśle określonego powodu – wyrażane w zdaniach pełnych agresji i wulgaryzmów. To nie krytykowanie, ale „hejtowanie”. Dla wielu młodych ludzi jest ono formą rozładowania frustracji lub zabawą. Niestety, drugiej stronie – obrażanej – nie jest do śmiechu.

Aż 40% osób w wieku 14–17 lat spotkało się w internecie z „hejtowaniem”. Ofiarą tej formy cyberprzemocy padł już co piąty polski nastolatek. „W szkołach brakuje zajęć nastawionych na naukę komunikowania się w internecie. Uczymy się mówić i pisać, ale nie potrafimy rozmawiać przez sieć, obecnie jeden z najbardziej powszechnych kanałów komunikacji” – mówi serwisowi infoWire.pl Szymon Wójcik z Fundacji Dzieci Niczyje.

Nieletnich przed skutkami cyberprzemocy powinni chronić dorośli. „Należy uczyć, w jaki sposób reagować na internetową agresję oraz dlaczego nie warto brać udziału w wulgarnych polemikach” – zaznacza ekspert. Ważne jest także, aby nastolatek potrafił komunikować się z poszanowaniem reguł kulturalnej rozmowy. Niestety, dzieci deklarują, że ich rodziców nie interesuje, co robią one w internecie.

Reklama

Większość portali daje możliwość zgłaszania prowokacyjnych i wulgarnych wpisów administratorom. O umieszczaniu „hejterskich” komentarzy, które nas znieważają, możemy zawiadomić również policję i dochodzić swoich praw na drodze sądowej. Szkoda, że na razie niewiele osób korzysta z tego rozwiązania.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości