II Liceum Ogólnokształcące imienia Cypriana Kamila Norwida przeżyło chwile grozy. Woda wdarła się na teren szkoły w niedzielę. Wtedy zjednoczyła się społeczność Norwida, która uratowała szkołę przed zalaniem.
Dramatyczne chwile dla Norwida pokazały jak wielu sympatyków ma ta szkoła. Kiedy zaczęło mocno padać, wydawało się, że budynek szkoły przy ulicy Gimnazjalnej 2 w Jeleniej Górze jest całkowicie bezpieczny. Koryto rzeki miało jeszcze spory zapas do wystąpienia wody na ulicę. Pracownicy szkoły wraz z Panią Dyrektor Iwoną Kumek kontrolowali sytuację co kilka godzin. Dramat przyszedł dopiero w niedzielę. Była godzina 10 rano, kiedy pracownicy kontrolowali stan zagrożenia. Rzeka płynęła swoim korytem, wszystko wydawało się być pod kontrolą. Około godziny 15:05 Pani Dyrektor odebrała telefon od Pana Darka Owsianki, który jest Kierownikiem Administracyjnym w placówce.
Rzeka wylewa i zalewa nam ogólniak… - przekazał w rozmowie telefonicznej Pan Darek Owsianka.
Reklama
Wtedy wszystko działo się już bardzo szybko. Zadzwoniłam do trzech nauczycieli, zabrałam kalosze. Okazało się, że wówczas rozpoczął się łańcuszek dobrych serc. Przy szkole pojawili się nauczyciele, uczniowie, absolwenci, rodzice, sympatycy Norwida i inni ludzie dobrej woli. Zaczęła się akcja ratowania szkoły. - mówiła Iwona Kumek Dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Jeleniej Górze.
Na prośbę o pomoc zareagowało kilkadziesiąt osób. Nagle przy szkole rozpoczęła się wielka akcja, której celem było zminimalizowanie skutków powodzi. Rzeka wystąpiła ze swojego koryta na wysokości budynku, w którym znajduje się biblioteka. Woda wlewała się na teren szkoły i dostała się do budynków zlokalizowanych najbliżej rzeki. Uczestnicy akcji ratunkowej ustawili tamy z worków z piaskiem w newralgicznych miejscach terenu szkoły tak, by woda nie dostała się do budynków.
Około godziny 19 dostaliśmy kolejny cios. Woda gruntowa zaczęła zalewać nam kotłownię, w której znajduje się piec gazowy. Ustawiliśmy dwa rzędy. Jeden z pustymi wiadrami, drugi z pełnymi. W ten sposób próbowaliśmy ratować piec przed zalaniem. Wtedy już wykonałam rozpaczliwy telefon do zarządzania kryzysowego. Dotarli do nas strażacy z OSP przy ulicy Wiejskiej, którym bardzo, ale to bardzo dziękuję. - relacjonowała Pani Dyrektor Norwida.
Dzięki heroicznej walce społeczności Norwida udało się zminimalizować straty. Nie można powiedzieć, że szkoła wcale nie ucierpiała. Absolutnie. W tej chwili Norwid zmaga się z osuszaniem pomieszczeń. Wkrótce rozpoczną się prace remontowe, bowiem niektóre sale lekcyjne były zalane do kolan wodą. Podłogi klasyfikują się do wymiany. Podobnie jest z drzwiami. Dzięki zaangażowaniu osób ze społeczności Norwida naprawa szkód zajmie kilka tygodni i nie musimy informować o kilkusettysięcznych stratach, które wystąpiłyby w przypadku chociażby zalania pieca gazowego. Warto zwrócić uwagę na to, że osób do pomocy z całą pewnością byłoby jeszcze więcej. Po akcji Pani Dyrektor szkoły otrzymywała wiele wiadomości z informacją, że chętni do pomocy nie mogli już dostać się na ulicę Gimnazjalną, by ratować placówkę, bowiem drogi dojazdowe były już pozamykane przez płynące nimi rzeki.
W środę zaczęliśmy akcję sprzątania i okazało się, że ustawiliśmy prawie 30 ton piasku w workach. Bardzo dziękuję absolwentom, rodzicom, uczniom, nauczycielom, sympatykom szkoły. Wszystkim tym, którzy zaangażowali się w akcję ratowania Norwida. - mówiła Iwona Kumek.

# Społeczność Norwida cudem uratowała szkołę przed zalaniem
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cudem dlatego że bog pomógł.
A gdyby przysłali wojsko i straż w odpowiedniej ilości i czasie i jeszcze lokalna społeczność by pomogła byłoby jeszcze bardziej super ..ale na szczęście się udało wyręczyć.. rządzących..
A nauczyciel NORWIDA P. Justyn Bilski, jednocześnie radny miasta JG. Głosował przeciwko dyskusji NT powodzi na SESJI RADY MIASTA. WSTYDZ SIE pan, panie Justynie
Justyn Bilski-radny, nauczyciel Norwida, promujący LGBT+, onu/jenu, ( 3 razy poprawiane, na szczęście moj telefon jest jeszcze normalny i nie uważa tych zlepków liter za słowo...;) ) głosował przeciwko poruszeniu tematu o powodzi podczas Sesji Rady Miasta. Tracę wiare w oświatę...
Brawo, 100% prawdy
Dzisiaj jest poniedziałek. Skoro napisane jest o niedzieli, to rozumiem, że chodzi o wczorajszy dzień? Czy tylko brakuje w tekście podstawowej informacji o czasie zdarzenia i może się okazać, że chodzi o niedzielę sprzed dwóch tygodni?
Cudem dlatego że bog pomógł.
A gdyby przysłali wojsko i straż w odpowiedniej ilości i czasie i jeszcze lokalna społeczność by pomogła byłoby jeszcze bardziej super ..ale na szczęście się udało wyręczyć.. rządzących..
A nauczyciel NORWIDA P. Justyn Bilski, jednocześnie radny miasta JG. Głosował przeciwko dyskusji NT powodzi na SESJI RADY MIASTA. WSTYDZ SIE pan, panie Justynie