Poniedziałek 2 listopada nie dla wszystkich był słonecznym, jesiennym dniem, nie wszyscy mogli podziwiać uroki złotej polskiej jesieni. We Wleniu miasto spowiły siwe kłęby dymu. Nie, na szczęście to nie pożar, to tylko gminne porządki.
Na terenie byłego już zakładu gospodarki komunalnej we Wleniu zostało utworzone gminne składowisko odpadów. Liście, resztki roślin, gałęzie są tu zwożone małym traktorkiem z terenu całego miasta. Hałda rośnie w oczach, a żrący dym spowija miasto.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze