Po zgłoszeniu na miejsce zadysponowano patrol. Strażnicy nie mieli problemu ze znalezieniem źródła dymu, ponieważ widoczny był z daleka.
Strażnicy miejscy zostali zadysponowani na teren ogródków działkowych zlokalizowanych przy ulicy Krośnieńskiej w Jeleniej Górze. Według zgłoszenia ktoś miał rozpalić duże ognisko i spalać w nim odpady. Strażnicy nie mieli żadnego problemu z dotarciem na miejsce, bowiem gęsty dym unoszący się z ogniska był widoczny z daleka. Po zameldowaniu się na miejscu funkcjonariusze przecierali oczy ze zdziwienia, ponieważ ognisko było ogromne. Mężczyźni spalali w nim bioodpady pochodzące z ogródków działkowych. Spalający mieli jedynie dwa wiaderka wody, aby kontrolować palące się ogromne składowisko bioodpadów.
Mężczyźni zostali ukarani mandatami.

# Spalali odpady na ogródku działkowym
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powinny być dwa dni w roku, jeden na jesień, drugi na wiosnę, gdzie można było w tym dniu spalić drobne gałęzie i liście w ogródku. Nie byłoby tyle kleszczy i drobnego ustrojstwa. Nikt nie myśli.
Dobrze mowisz
BARDZO GŁUPIA PROPOZYCJA -GENIUSZU.BĘDZIE LEPIEJ DLA PRZYRODY I OSZCZĘDNIEJ DLA WŁAŚCICIELA DZIAŁKI JAK Z LIŚCI I DROBNYCH GAŁĘZI ZROBI KOMPOST LUB WYSOKĄ PRYZMĘ PRZY POMOCY SĄSIADÓW W KTÓREJ PRZEZIMUJĄ JEŻE.
Dobry pomysł. Polać mu. Mądrego to aż miło posłuchać.
Myślenie ma przyszłość ALE nie w TWOIM przypadku
Nie mam ogrodu , ale uważam tę uwagę za całkowicie słuszną.
Wielka afera bo ktoś liście na wiosnę pali na działce. Ten kraj już chyba nigdy nie będzie normalny ?
INACZEJ BYŚ PISAŁ GDYBY PALILI TE LIŚCIE I INNE ŚMIECI POD TWOIM OKNEM.
Lepiej niech wystawią mandaty radnym którzy źle parkują.Wielka afera nieroby tym się zajmują kpina
Brawo .!!! Niech zajmą się ratuszem .A na działce nie wszystko można dać na kompostownik .
Zlikwidować Straż miejską !!!!
W tym chorym kraju legalnie to się mogą palić tylko składowiska śmieci, czyli tony trujących odpadów na wielu hektarach. Wtedy nikt nic nie wie, nie wiadomo kto podpalił, mandatów brak. Tyle jest warta straz miejska i policja. Potrafią tylko wlepić mandat józkowi co kilka gałązek spalił na ogródku.
Sąsiedzi palą plastikami w nocy w piecu i wszyscy o tym o tym wiedzą ale na mandaty nie zasłużyli
Mogę mieć kominek, mogę mieć grilla, ale parę suchych patyków spalić mi nie wolno. POkręcone przepisy.
Na ogródkach działkowych Skalnik na podgorzyńskiej ciągle coś palą i nikt nie interweniuje
Współczuję przyrodzie a zwłaszcza ludziom mieszkającym w okolicznych domkach widocznych na zdjęciu tych kłębów dymu. A może ktoś z tych mądrali komentujących chciałby mieć blisko siebie takie trujące zapachy. Najlepiej powiedzieć, mnie dotyczy , mnie nie obchodzi.
Dym z palonych liści jest trujący? Za dużo TVP i TVN weszło!
Do Ewa,proszę zmienić działkę i nie wyrzucać zielska i gałęzi do lasku. Od kiedy gałęzie są aż tak trujące i toksyczne? Z kominów co się wydobywa? Dym z węgla z ch...j wie skąd.
Kiedy wyjdziemy z UE , nie będzie takich problemów.
Tylko PIS!!!!! W.y.p.i.e.r.d.a.l.a.m.y z U.E!! Kocham PIS!
A ja Kocham World Peace! Jak tak wam UE przeszkadza to wschód was przyjmie.
Autor artykułu nie podaje komu zameldowali się strażnicy miejscy po przybyciu na działki. Moim zdaniem to ważna sprawa. Bo mogli zameldować się tylko tym którzy rozpalili ognisko. Czy palący ognisko przyjęli meldunek tego autor nie podaje.
Smutne dzieciństwo mają moje wnuki. Jesień kojarzy mi się z zapachem dymu z palonych liści i smakiem pieczonych ziemniaków.
Co my biedne małe żuczki, już nie możemy palić na tych działkach nawet patyków i liści???? "Co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie" :/ ... Na pewne listopadowe święta parę lat temu też mogli iść tylko bardzo nieliczni! PiS PO jedno zło!!! Magdalenkowe układy, bo komuna w Polsce upadła na cztery łapy!
:/ niedługo będą nam limitować ilość wdychanego powietrza!
Oooo
To chyba Komorowski że swoim Andzią.
Przecież rzecznik MPGK mówił że dopiero od maja będą zbierać bio z działek to utylizację robili na własną rękę
Obserwator, lepiej z żoną niż z kotem.
no aż dziwne, że tych działkowców nie zastrzelili... a s.. zelenski nawet się nie pofatygował przeprosić za 200 tys. wymordowanych Polaków na Wołyniu przez banderowską dzicz - i taki...s.. ktoś jest przyjmowany z honorami.... a działkowcy dostali mandacik. a ludobójcy w rodzaju bandery nadal mają swoje główne ulice aleje i place w większości miast i miasteczek zachodniej u-krainy.. dziwny jest ten świat, prawda?
Brawo, brawo cóż z sukces SM. Brawo
Powinny być dwa dni w roku, jeden na jesień, drugi na wiosnę, gdzie można było w tym dniu spalić drobne gałęzie i liście w ogródku. Nie byłoby tyle kleszczy i drobnego ustrojstwa. Nikt nie myśli.
Dobrze mowisz
BARDZO GŁUPIA PROPOZYCJA -GENIUSZU.BĘDZIE LEPIEJ DLA PRZYRODY I OSZCZĘDNIEJ DLA WŁAŚCICIELA DZIAŁKI JAK Z LIŚCI I DROBNYCH GAŁĘZI ZROBI KOMPOST LUB WYSOKĄ PRYZMĘ PRZY POMOCY SĄSIADÓW W KTÓREJ PRZEZIMUJĄ JEŻE.