Strażnicy interweniowali wobec mężczyzny, który leżał pod ławką w parku. Gdy go obudzili, stał się agresywny. Okazało się, że miał przy sobie narkotyki.
W sobotni wieczór (21 czerwca), funkcjonariusze straży miejskiej, patrolując teren parku w pobliżu dworca PKP przy ul. 1 Maja, zauważyli mężczyznę leżącego pod ławką. Od osoby wyczuwalna była silna woń alkoholu. Po obudzeniu mężczyzna zareagował agresją wobec strażników, co zmusiło ich do zastosowania środków przymusu bezpośredniego.
Podczas kontroli pod kątem posiadania niebezpiecznych przedmiotów ujawniono przy 38-letnim mieszkańcu powiatu karkonoskiego znaczne ilości marihuany. Zgodnie z obowiązującymi procedurami, mężczyzna został przekazany patrolowi policji celem przeprowadzenia dalszych czynności dochodzeniowych.

# Spał pod ławką w parku. Po przebudzeniu stał się bardzo agresywny
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pała gaz, pała gaz - najważniejsza jest wojna psychologiczna
Chcesz zobaczyć pałę spójrz w lustro.
Każdy normalny człowiek jest niezadowolony jak się go budzi. Po co strażnicy ruszali tego chłopa?
Bo " normalni" śpią ławce a nie pod ławką.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Spał, wstał... Czas na literkę "r"!
Parszywy pusty pismaku jaka to wielka ilość ?
Pała gaz, pała gaz - najważniejsza jest wojna psychologiczna
Chcesz zobaczyć pałę spójrz w lustro.
Każdy normalny człowiek jest niezadowolony jak się go budzi. Po co strażnicy ruszali tego chłopa?