Ta część Cieplic przypomina raczej slamsy niż uzdrowiskową dzielnicę stolicy Karkonoszy. Chyba nie tak to powinno wyglądać.
Wczoraj (24.01) do naszej redakcji zwróciła się czytelniczka, która przesłała nam zdjęcia przyprawiające o dreszcze. Przedstawiają one tzw. „Dołek” czyli teren nieopodal rzeki Kamiennej. Zejście znajduje się po drugiej stronie bramy wejściowej do Zespołu Szkół Rzemiosł Artystycznych. Kilka tygodni temu spłonął tam pustostan. Na tym terenie często spacerują ciepliczanie ze swoimi czworonożnymi pupilami. Niestety to na co muszą patrzeć i po czym chodzić, z pewnością można nazwać absurdem. Puszki po piwie, obierki po owocach, chusteczki, butelki po winie i wódce, a nawet muszla klozetowa. Panuje tam wszechobecny syf. Nie jest to jedyna część Cieplic, w której więcej jest śmieci niż terenu zielonego. Z pewnością nie tak wyobrażają sobie Uzdrowisko przyjeżdżający tutaj kuracjusze.

# Spacer z psem po Cieplicach w otoczeniu śmieci i syfu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proponuję nie zapuszczać się w to miejsce ,nawet z psem na spacer.
Tak rządzi Łużniak miasto syfu brudu pijaństwa kradzieży.
Co to Łużniak te śmieci tan podrzucił?. To okoliczni mieszkańcy może nawet z tej samej opcji co ty. Nie bądź zgryźliwy pisiak tylko zacznij myśleć samodzielnie . Naprawdę to nie boli.
Ważne, że na Krótkiej jest nowa kostka...
Zabrakło w artykule informacji kto jest właścicielem terenu.
To samo jest na tzw.pasażu zieleni przy skrzyżowniu ulic Wróblewskiego z Zieloną. Może przed wyborami dobrzeby było nadać Tym miejscom, nazwy naszych włodarzy???
Ciekawe dlaczego POLACY to sa BRUDASY , przeciez zaden Zyd tego tam nie wysypal?
a kto podrzuca te śmieci??? zapewne okoliczni mieszkańcy bądź ktoś inny . ale oczywiście pretensje do miasta ,do mpgk. jesli ludzie nie nauczą się gdzie należy wyżucić śmieci zawsze tak będzie . uprzedzam nie jestem ani zwolennikiem ani KO,ani PO a tym bardziej pisuaru. miłego dnia .
Konfederacja?
To może pan redaktor przed opublikowaniem powinien dowiedzieć się kto jest właścicielem tego terenu i co na to straż miejska. Do tego zdjęcia opublikowane bokiem....
Ok teraz może autor niech przejdzie się i obfotografuje wszystkie nory, pustostany i dzikie śmietniska, które są na uboczu w okolicy, jest tego baaardzo dużo, 9/10 to tereny prywatne, reszta pod zarządem różnych agend, instytucji, administracji publicznej - samorządowej i rządowej. Szczególnie źle to wygląda po rozptopach, bo zieleń jeszcze niczego nie maskuje a po zimie wszystko jest jeszcze w błocie i zawilgocone. O czym natomiast to świadczy? Że jako społeczeństwo jesteśmy syfiarzami, bo samo się to nie robi. Nie odpowiadają za to także tylko jakieś "wyjątkowe" aspołeczne jednostki, ale duża część narodu to po prostu syfiarze bez wyobraźni i szacunku do innych i do samych siebie. BTW - lamenty nt. uzdrowiska podważają wiarygodność tej "łamiącej wiadomości" na jedynce, bo większość mieszkańców Cieplic pewnie nigdy nie była w tym miejscu i nigdy nie będzie. Tym bardziej kuracjusze i turyści, którzy tam nie mają czego szukać. Ślepa droga do niczego.
Paskudne. Ciekawe czy to teren? Szczęście w nieszczęściu, że to śmietnisko jest w miejscu, do którego zaglądają tylko lokalsi wyprowadzający psy. Turystów i kuracjuszy, ale też nas mieszkańców bardziej kłuje w oczy i dziwi ta demolka terenu pod wałem między Wrzosówką a Tabaki, gdzie ktoś ciężkim sprzętem dowozi ziemię i gruz nad rzekę. Co tam się wyrabia? Jakieś hałdy ziemi, rozjeżdżona łąka i chodnik w stronę wału. W strefie uzdrowiskowej, nad rzeką na brzegu przeciwległym do parku norweskiego, brzegu wcześniej ogołoconym z drzew. To jest słaba "wizytówka" uzdrowiska, którą widać!
Prezydent naśmiecił czy prymitywy?Walnij się w ten pusty pisowski łeb.
Sprzątasz po swoim psie czy MPGK to Twoii służący?
Tam 2 x do roku jest sprzątane cały teren i co z tego za chwilę wieczorem podjeżdżaja i wyrzucają prywatnie wystawiane są też worki aby miłośnicy trunków przy moście wrzucali tam butelki.niestety zawsze trafiają obok. Pewne rzeczy wynosi się z domu. Koło mnie czysto obok już nie musi. Takie jest założenie. Tam nikt nie dba o to bo to tereny niczyje pisze się tutaj a może warto zadzwonic na straż miejską. Szkoda bo to fajny teren był
Jakie to oczywiste, idzie dziunia z psem i widzi, dziś widzi a wczoraj nie widziała. Pewnie to ktoś z ratusza specjalnie te śmieci tam zostawił. Jak mieszkają brudasy i nie dbają o swoje otoczenie to oczywiście winni wszyscy tylko nie mieszkańcy. Bo Państwo mieszkają w kurorcie i musi ktoś po nich to gówno sprzątać, bo się bardzo oburzają.
Proponuję nie zapuszczać się w to miejsce ,nawet z psem na spacer.
Tak rządzi Łużniak miasto syfu brudu pijaństwa kradzieży.
Co to Łużniak te śmieci tan podrzucił?. To okoliczni mieszkańcy może nawet z tej samej opcji co ty. Nie bądź zgryźliwy pisiak tylko zacznij myśleć samodzielnie . Naprawdę to nie boli.