Blisko godzinę trwała reanimacja mężczyzny, który zasłabł na ulicy Strażackiej w Sosnówce. Niestety bez rezultatu.
Mężczyznę leżącego przy krawędzi jezdni zauważyła przechodząca tamtędy kobieta i natychmiast powiadomiła znajdujących się w pobliskiej remizie strażaków. Mężczyzna nie dawał oznak życia więc podjęto natychmiast akcję reanimacyjną prowadzaną do czasu przyjazdu karetki pogotowia. Dalszą resuscytację prowadzili już ratownicy medyczni. Niestety pomimo blisko godzinę trwającej akcji, mężczyzny nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon. Ciało zabezpieczono do sekcji. Na razie wiadomo jedynie, że zmarły był obywatelem Ukrainy i miał 48. lat.
Sosnówka: Mężczyzna zasłabł i zmarł na ulicy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ON BYL SZCZEPIONY!!!
Tak na wściekliźnie
Przyjeżdżają do Pl zspieprzaja ponad siły i efekty są. Młody chlop szkoda..mm
Jaki młody ? 48 lat
Ukraińcy i zapiepszanie ponad siły dobre.
A tak zapieprzaja od rana do wieczora przeważnie za marne grosze po 14 godzin a polscy szefowie budowy wykorzystują ich za friko taka prawda w tym jeszcze nie rejestruja każą zasowac na czorno taka jest prawda
ON BYL SZCZEPIONY!!!
Tak na wściekliźnie
Przyjeżdżają do Pl zspieprzaja ponad siły i efekty są. Młody chlop szkoda..mm