Kilka minut temu, do dyżurnego PSK w Lwówku Śląskim wpłynęła informacja o wypadku drogowym na drodze krajowej nr 30 pomiędzy Radoniowem a Chmieleniem.
Ze wstępnych ustaleń wynika że kierujący Suzuki jadący od strony Zgorzelca w stronę Jeleniej Góry na łuku drogi wpadł w poślizg, zjechał na przeciwległy pas ruchu i tyłem uderzył w przód jadącego z naprzeciwka Mercedesa. W wyniku uderzenia Suzuki dachuje i ląduje w lesie.
W wyniku zdarzenia śmierć poniósł kierujący Suzuki. Kolejnych 3 uczestników tego zdarzenia (2 os. z Mercedesa i pasażerka z Suzuki) trafiły do szpitala.
Droga jest całkowicie zablokowana.
Na miejscu 3 zespoły ratownictwa medycznego, 3 patrole policji oraz 3 zastępy strażaków z JRG w lwówku Śląskim i trzy zastępy OSP, w tym: OSP KSRG Lubomierz. OSP KSRG Gryfów Śląski i OSP Stara Kamienica.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Popieram poprzednie wpisy. Debil naraził normalnie jadących.
Gwiazda dobrze pisze, dlaczego bronicie idioty? Co ma pośpiech do tego? Czy naprawdę wchodząc za szybko w zakręt ludzie nie czują co się dzieje z samochodem, że odrywa go z toru jazdy, że auto (jeżeli nie ma jakiegoś gwintu, itp.) się przechyla? To zwykły brak mózgu, deszcz = ślizgawica = noga z gazu. Jeżeli nie znasz swoich możliwości oraz możliwości samochodu to nie zapie*dalaj, tym bardziej w pogorszonych warunkach atmosferycznych. Basta. Dobrze, że trafiło na pancernego Mercedesa, a nie jakąś nową puszeczkę, bo byłoby gorzej.
Część z Was pewnie również zapierdala po drogach, stąd obrona. A prawda jest taka, jakby wjechał wolniej w zakręt to by żył. Jako, że większość z kierowców na tej drodze notorycznie przekracza dopuszczalną prędkość - wystarczy się przejechać, to w końcu kończy jak się kończy powyżej w artykule. Do obrońców, ciekawe jakby taki pirat przywalił na drodze w któregoś z Was bo mu spieszyło, czy tak samo by pisaliście... Ja powtórzę to jeszcze raz, dobrze że nikogo nie zabił, selekcja naturalna - więcej nikomu nie zagrozi.
Zgadzam się z as gośc nie był naćpany ani pijany to wypadek losowy więc nie pisz takich komentarzy gwiazda bo tak samo mogłeś i ty skończyć przy takich warunkach pogodowych!
Ludzie najpierw pomyślcie zanim coś napiszecie, człowiek nie żyje !!!! Odpuśćcie głupie komentarze!!!!!!!
Gdzie widać psa ?
Co za pies w suzuki?
ale urwałłł......
Gadacie bzdury wystarczyło jechać wolniej bo padało a te opony letnie co robią teraz latają w deszczu jak na lodzie. Trochę wolniej a będzie Ok.
Obwodnica kończąca się ostrym wyrzucającym zakrętem. Nie można było skończyć obwodnicy na górce? Zrobić dodatkowy pas na podjazd. Zimą nie było by blokad przez Tiry.
ile jeszcze bedzie smiertelnych wypadkow na te drodze do granicy aby w koncu powstala obwodnica? miala byc ale zarzucono ten pomysl,szkoda bo to b niebezpieczna droga
Gwiazda ,spytaj starych co poszło nie tak że taki przychlast jak ty jest na świecie
Gwiazdo, każdemu może sie przytrafić błąd. Widać że było mokro więc tym bardziej mogło się przytrafić. Zrozumiałbym gdybyś tak pisał gdyby był nawalony albo naćpany ale w takim przypadku.... troche empatii gościu.
Był pies w suzuki?
W W124 nawet nie pękła przednia szyba...
Szkoda Meśka, akurat ten model był jeszcze nie do zajechania. Przynajmniej karę poniósł sprawca, nie będzie już stanowić zagrożenia na drodze.
Popieram poprzednie wpisy. Debil naraził normalnie jadących.
Gwiazda dobrze pisze, dlaczego bronicie idioty? Co ma pośpiech do tego? Czy naprawdę wchodząc za szybko w zakręt ludzie nie czują co się dzieje z samochodem, że odrywa go z toru jazdy, że auto (jeżeli nie ma jakiegoś gwintu, itp.) się przechyla? To zwykły brak mózgu, deszcz = ślizgawica = noga z gazu. Jeżeli nie znasz swoich możliwości oraz możliwości samochodu to nie zapie*dalaj, tym bardziej w pogorszonych warunkach atmosferycznych. Basta. Dobrze, że trafiło na pancernego Mercedesa, a nie jakąś nową puszeczkę, bo byłoby gorzej.
Część z Was pewnie również zapierdala po drogach, stąd obrona. A prawda jest taka, jakby wjechał wolniej w zakręt to by żył. Jako, że większość z kierowców na tej drodze notorycznie przekracza dopuszczalną prędkość - wystarczy się przejechać, to w końcu kończy jak się kończy powyżej w artykule. Do obrońców, ciekawe jakby taki pirat przywalił na drodze w któregoś z Was bo mu spieszyło, czy tak samo by pisaliście... Ja powtórzę to jeszcze raz, dobrze że nikogo nie zabił, selekcja naturalna - więcej nikomu nie zagrozi.