Reklama

Śmiertelny wypadek na DK30

13/07/2018 11:43

Kilka minut temu, do dyżurnego PSK w Lwówku Śląskim wpłynęła informacja o wypadku drogowym na drodze krajowej nr 30 pomiędzy Radoniowem a Chmieleniem.

Ze wstępnych ustaleń wynika że kierujący Suzuki jadący od strony Zgorzelca w stronę Jeleniej Góry na łuku drogi wpadł w poślizg, zjechał na przeciwległy pas ruchu i tyłem uderzył w przód jadącego z naprzeciwka Mercedesa. W wyniku uderzenia Suzuki dachuje i ląduje w lesie. 

W wyniku zdarzenia śmierć poniósł kierujący Suzuki. Kolejnych 3 uczestników tego zdarzenia (2 os. z Mercedesa i pasażerka z Suzuki) trafiły do szpitala. 

Droga jest całkowicie zablokowana. 


Na miejscu 3 zespoły ratownictwa medycznego, 3 patrole policji oraz 3 zastępy strażaków z JRG w lwówku Śląskim i trzy zastępy OSP, w tym: OSP KSRG Lubomierz. OSP KSRG Gryfów Śląski i OSP Stara Kamienica.




 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ja. - niezalogowany 2018-07-16 19:11:56

    Popieram poprzednie wpisy. Debil naraził normalnie jadących.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bestdriver - niezalogowany 2018-07-15 21:56:47

    Gwiazda dobrze pisze, dlaczego bronicie idioty? Co ma pośpiech do tego? Czy naprawdę wchodząc za szybko w zakręt ludzie nie czują co się dzieje z samochodem, że odrywa go z toru jazdy, że auto (jeżeli nie ma jakiegoś gwintu, itp.) się przechyla? To zwykły brak mózgu, deszcz = ślizgawica = noga z gazu. Jeżeli nie znasz swoich możliwości oraz możliwości samochodu to nie zapie*dalaj, tym bardziej w pogorszonych warunkach atmosferycznych. Basta. Dobrze, że trafiło na pancernego Mercedesa, a nie jakąś nową puszeczkę, bo byłoby gorzej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gwiazda - niezalogowany 2018-07-15 13:05:45

    Część z Was pewnie również zapierdala po drogach, stąd obrona. A prawda jest taka, jakby wjechał wolniej w zakręt to by żył. Jako, że większość z kierowców na tej drodze notorycznie przekracza dopuszczalną prędkość - wystarczy się przejechać, to w końcu kończy jak się kończy powyżej w artykule. Do obrońców, ciekawe jakby taki pirat przywalił na drodze w któregoś z Was bo mu spieszyło, czy tak samo by pisaliście... Ja powtórzę to jeszcze raz, dobrze że nikogo nie zabił, selekcja naturalna - więcej nikomu nie zagrozi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości