Około godz. 19.40 w obrębie przejazdu kolejowego przy ulicy Karola Miarki samochód ciężarowy potrącił 50-letnią kobietę, która poniosła śmierć na miejscu.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta przechodziła przez jezdnię w niedozwolonym miejscu, tuż przęd ciężarowym Iveco, tzw. betoniarką. Na miejscu pracuje prokurator w asyście policji. Utrudnienia w ruchu mogą potrwać jeszcze około dwóch godzin. Kierowca ciężarówki był trzeźwy, jak zeznał kobiety nie zauważył. Szczegóły tego tragicznego zdarzenia będą ustalanie w trakcie postępowania wyjaśniającego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tam niestety cały czas przechodzą ludzie.
Znam tą firme nazywa się Abet samochód do przewożenia betonu ochraniam ten obiekt niestety kierowca jest doświadczony kupę lat jeździ i nigdy nie miał takiego wypadku współczuję mu niestety trauma zostanie do końca życia ale współczuję też kobiecie i jej rodzinie tragedia na święta fakt przechodziła w niedozwolym miejscu chciała zrobić sobie skrót wina jest po obu stronach taki kolos waży
a założę się, że nie miała żadnych odblasków!!! ludzi bez odblasków nie widać o tej porze roku! mandaty, jeszcze raz mandaty za to...
Ty też.
Umieszczanie takich zdjec jest chore!!!
do zjg: Starsza osoba w wieku 50 lat!!!!! To faktycznie schorowana, niedowidząca staruszka!!!!
Po co ta zbędna pisanina gdyby ......a gdyby.....to by żyła. Wyrazy współczucia dla blskich.
3. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni.
Brak słów na glupote np poprzednika komentujacego... Dla mnie jako pieszej? Nawet przejście dla pieszych jest miejscem niebezpiecznym! Tym bardziej, ze jestem matka trojki wspanialych dzieciaczkow. A juz patrzac chociazby na ostatnie wydarzenia w naszym regionie rozglądam sie 18 razy nim postawie krok na jezdnie. Do piotr ma racje. Tak jak kierujacy musi przestrzegac zasady ograniczonego zaufania tak i pieszy. W dzisiejszych czasach zyjemy w biegu, robiac jedno myslimy juz o drugim. Niestety tyczy sie to tez kierowcow. A tu chyba pan z betoniarki nawet przy pelnym skupieniu raczej nie mial szans na reakcje. Predkosci wielkiej tez nie mogl miec z ktorej by strony nie jechał. Ludzie cenmy swoje życie!!! Jest na prawde bardzo kruche. Kondolencje dla rodziny tej Pani i wyrazy wspolczucia dla kierowcy... Bo choc winy jego nie widac do konca zycia bedzie mial na sumieniu ta kobiete
Wiadomo...golf....dom budowal i po suporex jechal...na zmywaku 15 lat siedzial i na koniec czlowieka zabil...chyba...
Hmmm.... Jak już przechodzimy w niedozwolonych miejscach to biegusiem !! Pewnie prędkości dużej tam nie było, a i tak się wpakowała pod koła... Masakra, współczuję kierowcy, oby nie miał problemów.
Brawo i dlatego bajlepiej sie wlakowac pod betoniarke i zginac ale najwazniejsze ze mialo sie do tego prawo. Ludzie kuwa czy wy nie rozumecie ze jezeli wy o siebie nie zadbacie to nikt tego. Ie zrobi. Sami sie czasem do grobu pchamy bo przechodzimy ba przejsciu nie rozgladajac sie. Bo mamy prawo. Super myslenie. Bedac pieszym w ruchu drogowym rozgladam sie po kilka razy bo w spotkaniu z autem mam mniejsze szanse na wyjscie z takiego spotkania bez zadrapania. Nie wie kto jedzie samochodem ktory widze. On moze mnie nie widziec bo jest np. Zmeczony, rozkojarzony, pijany itd. Itp.
Starsi ludzie w ogóle nie uważają! Sama byłam świadkiem jak kobieta wlasnie w takim wieku omal nie wpakowała się pod autobus. Kierwocy muszą mieć oczy otwarte bo ci ludzie wychodzą ni z tego ni z owego na srodek jezdni i weź ich omiń...
Ta Pani wyszła nagle z krzaków nie było szans by ją zauważyć
Miejsce nie jest niedozwolonym do przejścia przez jezdnię: Art.13.2 PoRD "Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone, gdy odległość od przejścia przekracza 100 m. Jeżeli jednak skrzyżowanie znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu."
A laweta tam po betoniarkę przyjechała ?
Tam niestety cały czas przechodzą ludzie.
Znam tą firme nazywa się Abet samochód do przewożenia betonu ochraniam ten obiekt niestety kierowca jest doświadczony kupę lat jeździ i nigdy nie miał takiego wypadku współczuję mu niestety trauma zostanie do końca życia ale współczuję też kobiecie i jej rodzinie tragedia na święta fakt przechodziła w niedozwolym miejscu chciała zrobić sobie skrót wina jest po obu stronach taki kolos waży
a założę się, że nie miała żadnych odblasków!!! ludzi bez odblasków nie widać o tej porze roku! mandaty, jeszcze raz mandaty za to...