Łańcuch przeżycia zadziałał tak jak powinien. Ratownicy GOPR Karkonosze relacjonują piątkową akcję przy Równi pod Śnieżką Jeden z turystów doznał nagłego zatrzymania krążenia.
Piątkowe popołudnie na czerwonym szlaku w rejonie Równi pod Śnieżką pokazało, jak kluczowe w ratownictwie górskim są czas reakcji, wyszkolenie i koordynacja działań. Przed godziną 15 do Stacji Centralnej GOPR wpłynęło zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia u jednego z turystów.
Już w pierwszej minucie dyżurujący ratownik medyczny przejął prowadzenie akcji, udzielając telefonicznego instruktażu świadkom zdarzenia. Dzięki jego wskazówkom turyści natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, zyskując bezcenny czas do przybycia służb.
Na miejsce skierowano dwa zespoły ratowników – ze Strzechy Akademickiej oraz z Karpacza. Po dotarciu kontynuowano resuscytację z użyciem AED. Przez ponad godzinę siedmiu ratowników GOPR, wspieranych przez jednego ratownika czeskiej górskiej służby, prowadziło nieprzerwane działania. W akcji uczestniczyły trzy pojazdy terenowe oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego „Ratownik 13”.
Wspólny wysiłek przyniósł efekt - u poszkodowanego powróciło spontaniczne krążenie. Następnie śmigłowiec HEMS przetransportował go do szpitala.
Ratownicy podkreślają, że akcja była przykładem wzorowej współpracy międzynarodowej i międzyresortowej. Szczególne podziękowania kierują do turystów, których szybka i zdecydowana reakcja stała się kluczowym ogniwem łańcucha przeżycia.
# Skuteczna akcja ratunkowa pod Śnieżką. Turysta odzyskał krążenie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze