Bardzo często dochodzi w tym miejscu do pożarów, a mimo to wciąż nowe śmieci trafiają w okolice komina na terenie byłej Celwiskozy.
Okolice komina po byłej Celwiskozie to bardzo popularne miejsce składowania odpadów. Wśród śmieci przeważają elementy wnętrz samochodów i starych opon. Bardzo często dochodzi tutaj do pożarów. Pomimo ponoszonych podczas prowadzonych akcji gaśniczych ogromnych kosztów, nikt z tym nic nie robi. Taki widok jak się okazuje jest normą. Na całym terenie po byłym zakładzie nie ma praktycznie miejsca, które nie było by wykorzystane przez „porządnych” mieszkańców na pozbycie się niepotrzebnych śmieci. Sterty gruzu po kominach i halach produkcyjnych idealnie się do tego nadają.
Należy jednak pamiętać, że nadejdzie w końcu taki dzień, kiedy trzeba będzie to wszystko posprzątać (wywieźć gruz i śmieci), a wtedy się okaże jaką zapłacimy my podatnicy za to cenę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
najgorsze ze w tym kraju można ukarać staruszkę za palenie w piecu śmieciami a takiego delikwenta ( właściciela terenu ) już nie można bo....... i tu powinna wkroczyc prokuratura pytam gdzie jest sprawiedliwość ? widać że są równi i równiejsi ....
Całkiem dobry zderzak do cinquecento. Trzeba było dokładniejsze zdjęcia robić może ktoś by sobie coś wybrał.
Jakie my? Właściciel terenu.
najgorsze ze w tym kraju można ukarać staruszkę za palenie w piecu śmieciami a takiego delikwenta ( właściciela terenu ) już nie można bo....... i tu powinna wkroczyc prokuratura pytam gdzie jest sprawiedliwość ? widać że są równi i równiejsi ....
Całkiem dobry zderzak do cinquecento. Trzeba było dokładniejsze zdjęcia robić może ktoś by sobie coś wybrał.
Jakie my? Właściciel terenu.