Już od czerwca 2022 roku wycieczka Kolejami Dolnośląskimi do Zakopanego będzie możliwa. Taka inicjatywa dotyczy jednak jedynie okresów sezonowych takich jak wakacje czy ferie zimowe.
Jak informuje marszałek województwa Dolnośląskiego - Cezary Przybylski trasa do Zakopanego to nie jedyny kierunek, w który będzie można się udać Kolejami Dolnośląskimi w okresie wakacyjnym oraz w ferie.
Dla zwolenników wypoczynku w Polskich górach jest to doskonała informacja. Pociągi to coraz częściej wybierany środek komunikacji, jest wygodnie, szybko i dość tanio w porównaniu do chociażby cen paliwa.
Na tę chwilę nie znamy jeszcze szczegółowego rozkładu jazdy, gdyż nadal trwają nad nim prace ustalające jego dokładną treść.
# Sezonowo Kolejami Dolnośląskimi do Zakopanego
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tragedia, ta spółka to jedna wielka tragedia. Zamiast się skupić na własnym regionie to wolą jeździć u obcych. A tymczasem pasażerowie się skarżą że pociągów jest za mało i nie mają jak dojechać do i z pracy, linia kolejowa Jelenia Góra- Lubań. Koleje Dolnośląskie mają za bardzo mało pociągów, brakuje im taboru. Do stolicy Karkonoszy corocznie przyjeżdża ok. 3 miliony turystów, to zamiast uruchomić linię do Karpacza która obecnie jest zarośnięta samosiejkami to wolą składy puszczać hen daleko w Polskę. Ta spółka a raczej ludzie tam pracujący w zarządzie to jedne wielkie nieporozumienie.
Najważniejsze że nie do lwufka. Uff...
A ja bardzo chętnie skorzystam z takiego połączenia w wakacje. Tym bardziej że będą miejscówki więc nie trzeba się martwić o miejsce. Czas przejazdu też ma być bardzo atrakcyjny w porównaniu z IC.
Ostatnio NIK nie zostawił na KD i Urzędzie Marszałkowskim suchej nitki odnośnie inwestycji prowadzonych względem rewitalizacji dawnych i budowy nowych połączeń, ale co tam ważne, że...,, kręci się, kręci się koło za kołem ,,
Tragedia, ta spółka to jedna wielka tragedia. Zamiast się skupić na własnym regionie to wolą jeździć u obcych. A tymczasem pasażerowie się skarżą że pociągów jest za mało i nie mają jak dojechać do i z pracy, linia kolejowa Jelenia Góra- Lubań. Koleje Dolnośląskie mają za bardzo mało pociągów, brakuje im taboru. Do stolicy Karkonoszy corocznie przyjeżdża ok. 3 miliony turystów, to zamiast uruchomić linię do Karpacza która obecnie jest zarośnięta samosiejkami to wolą składy puszczać hen daleko w Polskę. Ta spółka a raczej ludzie tam pracujący w zarządzie to jedne wielkie nieporozumienie.
Najważniejsze że nie do lwufka. Uff...
A ja bardzo chętnie skorzystam z takiego połączenia w wakacje. Tym bardziej że będą miejscówki więc nie trzeba się martwić o miejsce. Czas przejazdu też ma być bardzo atrakcyjny w porównaniu z IC.