Wyjątkowym brakiem odpowiedzialności wykazała się 24-letnia kobieta za kierownicą Seata. Pędziła ulicą Sobieszowską tak szybko, ze aż straciła prawo jazdy.
Ostatnie dni pokazują jak zmienne potrafią być warunki na drodze. Bardzo ważnym elementem drogowej odpowiedzialności jest dostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdniach. Niestety pomimo licznych apeli i kampanii edukacyjnych, wciąż zdarzają się przypadki, w których kierowcy rażąco łamią przepisy ruchu, stwarzając w ten sposób zagrożenie dla siebie i innych użytkowników dróg.
Wczoraj (20.02) około godziny 14:00 policjanci kontrolowali prędkość samochodów poruszających się po ulicy Sobieszowskiej. Zauważyli pędzący pojazd marki Seat. Za kierownicą siedziała 24-letnia kobieta. Pomiar prędkości dał wynik 103 km/h w miejscu, w którym obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h.
Policjanci zatrzymali nieodpowiedzialną użytkowniczkę ruchu i ukarali ją wysokim mandatem. Będzie musiała zapłacić 1500 zł, a na jej konto wpłynie 13 punktów karnych. Oprócz tego straciła prawo jazdy na 3 miesiące.
# Seatem pędziła ponad 100 km/h po ulicy Sobieszowskiej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brakuje konfiskaty samochodu i byłoby gucio!
Szkoda ze nie 3000 mandatu. Może by ją zabolało
Nic nowego na tej ulicy, tam nagminnie to się dzieje.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Laski 1500 zł i men 3000 zł:D
Proponuję ustawić się o 5:45 gdy to elita ciśnie do patofabryk. Codziennie robią rekordy toru.
Proponuję skontrolować odcinek ul. Wojewódzkiej od ronda przy Zorce do Vobisu. Tam jest strefowa 30 , a prędkości takie , że ledwo się mieszczą w zakręcie przy skrzyżowaniu ze Spokojną.
WOJEWÓDZKA BRAK POBOCZA I CHODNIKA JADĄ 70-80 A POLICJI NIE WIDAĆ OD ROKU
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Brakuje konfiskaty samochodu i byłoby gucio!
Szkoda ze nie 3000 mandatu. Może by ją zabolało
Nic nowego na tej ulicy, tam nagminnie to się dzieje.