Gwałtowna ulewa przeszła nad regionem. W wielu miejscach studzienki i ziemia nie nadążały z przyjmowaniem wody. W Jeleniej Górze najgorzej było w Sobieszowie i Cieplicach.
Ulewa zbliżała się nieuchronnie, od samego rana było niezwykle parno. Czarne chmury pojawiły się nad miastem po godzinie 16. Potem nastąpiło prawdziwe urwanie chmury. Jest efekt wilgotnego, bardzo ciepłego powietrza, i tutaj niewiele trzeba do tego, żeby duża ilość uwolniła się z tego powietrza.
Oberwania chmury nad rozgrzanymi, zabetonowanymi miastami mogą zdarzać się częściej - alarmują hydrolodzy. W Jeleniej Górze w rzekę zamieniła się m.in ulica Cieplicka. Ulewa była tak intensywna, że studzienki nie nadążały z przyjmowaniem wody. Lokalnie pojawił się również grad.
W regionie doszło do wielu lokalnych podtopień. Straż pożarna otrzymuje kolejne zgłoszenia.
Ściana deszczu nad Jelenią Górą. Są podtopienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech ruszą dupy odpowiednie instytucje i wyczyszczą studzienki , to będą odprowadzały deszczówkę. Przez wiele lat zaniedbane i tylko kasę ciągną i tyle.
Więcej kostek betonu i asfaltu te studzienki kiedyś zdawały egzamin na tamtejsze metraże . Teraz jak metraż się powiększył o 100 x to te studzienki są nieskuteczne. Zrywają trawę chłonną a na jej miejsce betony itd.
W JG jak i wielu innych miastach do tego typu zadan w przetargach wylaniane sa zewnetrzne firmy, w Jeleniej o ile pamietam za te zadania odpowiedzialna jest firma ze Slaska. Wiec mozecie sobie wyobrazic jak ochoczo pojawiaja sie na tym terenie czyszczac studzienki, oczywiscie kasa jest tak niewielka ze o rutynowych przegladach i czyszczeniu nie moze byc mowy w zasadzie ich rola ogranicza sie do interwencji na ktora maja jeze sie nie myle do 2 dni.
O dobrze, niech zaleje to gónwniane miasto, deszczówka i tak jest lepsza niż kupy turystów płynące okolicznymi rzekami.
Sam jesteś gówniany, piękne miasto,żal mi pesymistów jak Ty,którzy tylko narzekają.
A konkretny i trafiony sms od Alerta, no tego z RCB to był czy łotr spał?
Dworcowa w Cieplicach pod czas opadów deszczu zamienia się w szeroki strumień wody po całej jezdni, nawet chodnik od strony składu opału też. Za każdym razem jest coraz gorzej. (przejście dla pieszych przy rondzie od Dworcowej, też jest zalane).
Lata zaniedbań,zatkane studzienki,których nikt nie czyści i udrażnia oraz wszechobecna betonoza .
A jak się czują Nabici w butelkę wczasowicze z osiedla kurników koło Wojcieszyc,Bogo nie dziękują że nie polało wyżej Wojcieszyc bo pewnie by spłynęli.Tow.Luzniak opylil tereny zalewowe i robi za celebryte w przekaziorach
"Jest efekt wilgotnego, bardzo ciepłego powietrza, i tutaj niewiele trzeba do tego, żeby duża ilość uwolniła się z tego powietrza." - co wy wąchacie?
Niech ruszą dupy odpowiednie instytucje i wyczyszczą studzienki , to będą odprowadzały deszczówkę. Przez wiele lat zaniedbane i tylko kasę ciągną i tyle.
Więcej kostek betonu i asfaltu te studzienki kiedyś zdawały egzamin na tamtejsze metraże . Teraz jak metraż się powiększył o 100 x to te studzienki są nieskuteczne. Zrywają trawę chłonną a na jej miejsce betony itd.
W JG jak i wielu innych miastach do tego typu zadan w przetargach wylaniane sa zewnetrzne firmy, w Jeleniej o ile pamietam za te zadania odpowiedzialna jest firma ze Slaska. Wiec mozecie sobie wyobrazic jak ochoczo pojawiaja sie na tym terenie czyszczac studzienki, oczywiscie kasa jest tak niewielka ze o rutynowych przegladach i czyszczeniu nie moze byc mowy w zasadzie ich rola ogranicza sie do interwencji na ktora maja jeze sie nie myle do 2 dni.