Kierowca wpadł w poślizg i dosłownie zawisł nad przepaścią przy drodze w Borowicach. Odcinek tej drogi jest zamknięty ze względu na remont.
Dziś około godziny 14. służby zostały zadysponowane do zdarzenia drogowego, które miało miejsce na drodze z Podgórzyna do Borowic. Kierowca samochodu osobowego wpadł tam w poślizg i zjechał z drogi, a następnie zawisł nad przepaścią. Gdyby jechał nieco szybciej, zdarzenie mogłoby skończyć się tragicznie. W tym miejscu przepaść ma kilkanaście metrów.
Odcinek drogi, na której miało miejsce zdarzenie jest obecnie zamknięty z powodu remontu. W związku z tym nie był odśnieżany, ani niczym posypywany. Jezdnia była całkowicie oblodzona. Na miejscu pojawili się strażacy z JRG 1 Państwowej Straży Pożarnej i OSP w Podgórzynie. Zabezpieczyli samochód. Młody kierowca miał bardzo dużo szczęścia.
# Samochód zawisł nad przepaścią w Borowicach
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy odśnieżane czy nie wygląda tak samo.kraj z dykty
Gdzie tam jest jakaś przepaść?
Ja tam widzę znak zakaz ruchu czyli jeszcze młodemu mandat ze 2 tysie i 8 punktów.
Zimowa pogoda weryfikuje umiejętności, oddziela kierowców od "posiadaczy" prawa jazdy
A na chu…..j tam jechał jak droga zamknięta łeb skurkowy
Gdzie na 2721-D jest przepaść kilkanaście metrów? Autor z koniem na łby sie pomieniał?
Czy odśnieżane czy nie wygląda tak samo.kraj z dykty
Gdzie tam jest jakaś przepaść?
Ja tam widzę znak zakaz ruchu czyli jeszcze młodemu mandat ze 2 tysie i 8 punktów.