Mieszkaniec Szklarskiej Poręby jadąc w kierunku Świeradowa zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Przyczyną zdarzenia miał być ogień w pojeździe. Samochód doszczętnie spłonął.
Dziś (20.07) na drodze ze Szklarskiej Poręby do Świeradowa Zdroju doszło do bardzo groźnego zdarzenia drogowego, w którym brał udział tylko jeden pojazd. Ze wstępnych informacji wynika, że Skoda Octavia prowadzona przez mieszkańca Szklarskiej Poręby zjechała z drogi, uderzyła w drzewo i spłonęła. Wstępnie dowiedzieliśmy się, że ogień w pojeździe miał pojawić się jeszcze przed uderzeniem w drzewo.
Osoba poszkodowana zdołała o własnych siłach opuścić pojazd. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Na miejscu pracują policjanci. Jako pierwsi do zdarzenia przyjechali ochotnicy z OSP Szklarska Poręba, którzy rozpoczęli akcję ratunkową.

# Samochód stanął w płomieniach i uderzył w drzewo
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten człowiek dziś chyba urodził się po raz drugi. Gdyby stracił przytomność po uderzeniu w drzewo, spłonął by razem z autem. Powrotu do zdrowia dla kierowcy!
Pewnie elektryk #sarkazm
Pewnie twoja stara #sarkazm
Ciekawe w jak bardzo kiepskim stanie technicznym był wóz skoro doszło do zapalenia, dobrze że nikogo nie zabił.
Nie koniecznie był w złym stanie w wyniku zaniedbań. Kuna mogła się dobrać do instalacji. Przyczyną mógł być żar z papierosa... I stąd uderzenie w drzewo, bo kierowca mógł próbować gasić a mogło po prostu dojść do zwarcia.
Ciekawe czy faktycznie żyje bo kiedy zabierał go ambulans to było kiepsko.sami strażacy tak twierdzili.oby było wszystko dobrze!
Ma się dobrze
Ma się dobrze
Poniosły go konie a że pewnie w telefon patrzył to w drzewo uderzył. Gdyby się zapalił w czasie jazdy to się chamuje i wychodzi z auta . Mógł być porobiony lokalnymi cześkami.
Nikt nie jedzie,300m poboczem palącym się autem,ścina dwie sosenki i zatrzymuje się na brzozie,na reflektorach po dzwonie ,które leżały na skarpie nie było widać zakopcenia,więc teoria że już wcześniej się palił,ma się nie jak,moze tak mówił , żeby ubezpieczenie.. nie było z jego winy..na pewno zrobili badania na obecność alkoholu i THC,lecz są mózgo sterydy,których te badania nie wykazały
Wieeesz... To, że ty patrzysz w telefon podczas jazdy i zażywasz zakazane (jak widać po twoim komentarzu bardzo szkodliwe substancje) ,to nie znaczy, że inni postępują w ten sposób.... Przyczyn pożaru w aucie może być kilka. Najważniejsze, że kierowca żyje i, że innym uczestnikom ruchu nic się nie stało.
Ten człowiek dziś chyba urodził się po raz drugi. Gdyby stracił przytomność po uderzeniu w drzewo, spłonął by razem z autem. Powrotu do zdrowia dla kierowcy!
Pewnie elektryk #sarkazm
Pewnie twoja stara #sarkazm