Pomimo niesprzyjającej aury pogodowej, na placu budowy pojawili się pracownicy firmy p. Artura Dobrowolskiego z Miłkowa. Rozpoczęły się prace dawnej drodze wojewódzkiej nr 366.
Dziś jest to droga powiatowa, jednak większość kierowców pamięta ją jako drogę wojewódzką nr 366. Łączy dwie strategiczne miejscowości turystyczne w powiecie karkonoskim - Karpacz i Szklarską Porębę. W zeszłym roku przeprowadzono przetarg na remont kilkunastokilometrowego odcinka tej ruchliwej drogi. Wykonawca, który wygrał przetarg zszedł z placu budowy i zostawił po sobie rozkopane pasy ruchu w kierunku od Podgórzyna do Karpacza.
Dziś, po wielu miesiącach trudów, które doskwierały mieszkańcom i turystom, ruszyły prace, których celem jest dokończenie zadania po firmie, która w tym roku zeszła z budowy i zostawiła rozkopane pobojowisko.
Zadaniem Firmy Usługowej Artur Dobrowolski będzie wykonanie podbudowy drogi i nawierzchni na odcinku dawnej drogi 366. Dziś (27.10) zgodnie z obietnicą złożoną pod koniec ubiegłego tygodnia, wykonawca wszedł na teren budowy i rozpoczął prace w ramach realizacji inwestycji.
# Ruszyły prace na dawnej drodze nr 366 w Podgórzynie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No to juz teraz jak zaczna, to nawet smród z rzeki Kamienna - gdyby doleciał - to nie powstrzyma dokonczenia prac.
Koniec trudów? Moze na chwile, dopoki nie zostanie wyloniony kolejny wykonawca, ktory dokonczy remont calego oodcinka drogi. Wiec trudy tam potrwaja jeszcze kilka lat w najlepszym wypadku.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dawna droga 366? To jest widocznie jakaś tajna nowa o której wie tylko redaktor. Gratulacje, bo o tym nawet Abwhera nie wie.
Dlaczego blokujecie komentarze zwracam się do 24jgora.pl
Jeżeli komentarze nie zgadzają się z pisowskim poglądami redaktorków , to je blokują ..
Komentarze są blokowane jeśli nie są zgodne z poglądami tak zwanej redakcji. Komuna wiecznie żywa.
No to juz teraz jak zaczna, to nawet smród z rzeki Kamienna - gdyby doleciał - to nie powstrzyma dokonczenia prac.
Koniec trudów? Moze na chwile, dopoki nie zostanie wyloniony kolejny wykonawca, ktory dokonczy remont calego oodcinka drogi. Wiec trudy tam potrwaja jeszcze kilka lat w najlepszym wypadku.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.