Trwa akcja usuwania niewybuchów w zalanym wyrobisku gliny między miejscowością Płóczki Górne a Mojeszem w województwie dolnośląskim. Pod wodą może znajdować się kilkadziesiąt pocisków z czasów II wojny światowej. Dno i brzegi wyrobiska przeszukują nurkowie.
– Woda nie ma najlepszej przejrzystości, ale do pół metra mamy widoczność, więc możemy zrealizować to zadanie – mówił Michał Jodłowski, dowódca działań podwodnych grupy nurków minerów z 12. Dywizjonu Trałowców ze Świnoujścia.
Akcja prowadzona jest przy wsparciu policji, straży, a także patrolu saperskiego.
– Naszym zadaniem jest odbiór niewybuchów, bezpieczna detonacja i sprawdzenie brzegów zalanego wyrobiska – powiedział Radosław Mazur, dowódca patrolu rozminowania z 23. Śląskiego Pułku Artylerii z Bolesławca.
Pod wodą może znajdować się kilkadziesiąt pocisków z czasów II wojny światowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze