Reklama

Rozbił auto na drzewie. Prawo jazdy miał od dwóch tygodni

19/02/2018 22:51

Groźny wypadek na dk 30 w okolicach Pasiecznika. Młody mężczyzna w szpitalu.

Nadmierna prędkość i brawura sprawiły, że świeżo upieczony adept szkoły nauki jazdy zakończył swój rajd na przydrożnym drzewie. Do wypadku doszło na odcinku drogi Gryfów - Jelenia Góra. W okolicach Pasiecznika kierujący audi, jadący w strone Jeleniej Góry, stracił panowanie nad autem, które wypadło z drogi i roztrzaskało się na drzewie. Patrząc na to jak zniszczony jest samochód, trzeba przyznać, iż młody mężczyzna, który nim kierował, może mówić o wielkim szczęsciu, że udało mu się przeżyć. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyna wypadku była jak to zwykle bywa bardzo prozaiczna. Niedostosowanie prędkości, sprawiło, że po dwóch tygodniach od odebrania prawa jazdy, młody kierowca wylądował w szpitalu.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bawłan - niezalogowany 2018-02-20 18:45:09

    Trochę szpachli i będzie jak nowe...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Hula - niezalogowany 2018-02-20 17:00:29

    Zabrać prawko dożywotnio dobrze że nikogo nie zabił.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rajd - niezalogowany 2018-02-20 13:05:31

    Panie Redaktorze proszę zapoznać się z definicją słowa ,,Rajd"

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości