Do zdarzenia doszło po godzinie 20. na Alei Jana Pawła II w Jeleniej Górze.
Rowerzysta przejeżdzał przez Aleję Jana Pawała II od strony ulicy Kiepury. Z przeciwnej strony w Aleję z zamiarem skrętu w lewo wjechał volkswagen kierowany przez ok. 70. letniego mężczyznę. Doszło do zderzenia w wynku którego poszkodowany rowerzysta trafił do szpitala. Kierowca tłumaczył, że nie zauważył nieoświetlonego roweru. Dokładny przebieg zdarzenia ustala policja. Od stanu rowerzysty będzie też zależeć kwalifikacja zdarzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak widzę, najczęściej komentują zwykli idioci, którzy wszystko wiedzą najlepiej i z góry mają zawsze rację. Echhhh gimbusy...
70 lat to nawet nie powinien głosować bo ma bliżej niż dalej a co dopiero jeździć samochodem
Godz 20 to już nie taki dzień... zaczyna się robić ciemno. Latarnie świeca nie bez powodu, auta rowniez sa oswietlone a rower to co jakies specjalne przywileje? A 70 lat to już musi być niedołężny? Co due dzieje....
Czy na tym przejściu jest przejazd dla rowerów ? Nie ma. Czy na Kiepury jest ścieżka dla rowerów (tam skąd wyjeżdżał) ? Nie ma. Jeśli nie ma ścieżki rowerowej należy jechać drogą , chyba że "chodnik ma więcej niż 2m szer, jedzie się z dzieckiem , dozwolona prędkość na drodze jest 90km/h" to po pierwsze. Starsi ludzie zawsze wiedzą lepiej , oni poprostu jadą.
Do gwiazda ty tez bedziesz te70miec młodzi tez jeżdżą strasznie mam 70 i pracuje wcale to nie staruszek
Z tego co widzę rowerzysta poruszał się po drodze zamiast drogą dla rowerów rowerzystów nie których wysłać na egzaminy z ruchu drogowego,bo nia znają przepisów.
70 lat i wszystko jasne, rozumiem w nocy nie zauważyć roweru, ale za dnia... Niestety w tym wieku refleks już nie ten, czas zrobić dodatkowe badania, zanim dziadek kogoś zabije - tutaj było bardzo blisko. Może czas odstawić samochód i przesiąść się na komunikację publiczną.
Rowerzysta na pewno był na blachach DLW
Przez przejście rower sie prowadzi a nie po nim jezdzi
Bez przesady. 70lat to w wiekszosci jeszcze sprawni ludzie. Czywedlug Kingula powyzej 70 latto lepiej nie wychodzić z domu i położyć sie i czekac na śmierć. Czy trzeba byc od razu slepym??
Ok w dzień nieoswietlony rower no oki a moze ślepy starszy pan który nic nie widzi wokół siebie .
Jak widzę, najczęściej komentują zwykli idioci, którzy wszystko wiedzą najlepiej i z góry mają zawsze rację. Echhhh gimbusy...
70 lat to nawet nie powinien głosować bo ma bliżej niż dalej a co dopiero jeździć samochodem
Godz 20 to już nie taki dzień... zaczyna się robić ciemno. Latarnie świeca nie bez powodu, auta rowniez sa oswietlone a rower to co jakies specjalne przywileje? A 70 lat to już musi być niedołężny? Co due dzieje....