Jeleniogórscy strażacy wyróżniają się zaangażowaniem w swojej pracy. Niezależnie od tego czy należą do jednostki w PSP czy OSP, zawsze idą na ratunek mieszkańcom regionu.
Administratorzy Facebookowego profilu Strażacy Kotliny Jeleniogórskiej odwiedzili Urząd Miasta w Jeleniej Górze, aby złożyć wniosek do przewodniczącego Rady Miejskiej Wojciecha Chadży o nadanie nazwy ronda, które powstanie w mieście w niedalekiej przyszłości. Społeczność ratująca życia mieszkańców regionu chce nadania nazwy ronda "Strażacy Kotliny Jeleniogórskiej".
Strażacy narażając swoje życie niosą pomoc mieszkańcom regionu. Dzięki natychmiastowym reakcjom udaje się mocno ograniczyć skalę zniszczeń w pożarach i innych sytuacjach zagrożenia życia.
Strażaków w powiecie Karkonoskim wyróżnia wzajemny szacunek przy współpracy podczas interwencji. Druhowie ochotnicy i strażacy z PSP działają wspólnie bez niezdrowej konkurencji, aby razem nieść pomoc tam, gdzie jest ona potrzebna.
Rondo, o którego nazwę wnioskują strażacy ma zostać wybudowane - prawdopodobnie - jeszcze w tym roku. Gdzie powstanie? Ta informacja póki co objęta jest tajemnicą, lecz możemy zdradzić, że będzie ono zlokalizowane na jednej z głównych dróg w regionie, którą porusza się wielu turystów. Rondo w zaplanowanym miejscu zdecydowanie wpłynie na poprawę drożności skrzyżowania, a lokalny akcent przy nazwie pozwoli uhonorować poświęcenie, które w codziennej służbie na rzecz mieszkańców regionu wykazują Strażacy Kotliny Jeleniogórskiej.
Wniosek poparł Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze, a rozmowy na temat nadania nazwy ronda w stolicy Karkonoszy były prowadzone przez strażaków jeszcze z Ś.P. Komendantem Radosławem Fijołkiem.
„Bogu na chwałę, ludziom na ratunek” - To motto, które przyświeca strażakom. Postawa każdego z nich jest godna naśladowania. Zaangażowanie w niesienie ratunku - często z narażeniem własnego życia - daje poczucie bezpieczeństwa wśród mieszkańców.
# Rondo Strażaków Kotliny Jeleniogórskiej? Wniosek trafił już do Ratusza
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Już dawno powinno być rondo strażaków a nie owsika i Pana który zlikwidował jednostkę pod Jeleniami, ale to jest Jelenia ty można wszystko...... prezydent karze sługa musi.....
pena racja. strazacy ratuja. szmajdzinski likwidowal a na jureczka dzieci kase zbieraja
cyt. "Społeczność ratująca życia mieszkańców regionu chce" Czyli strażacy chcą czy wszyscy ratownicy? Gdyby tak było - to było by co "oblać". Czy ktokolwiek pomyślał w tej kotlinie (łącznie ze społecznością strażacką!) o sezonowych ratownikach WOPR na basenie przy ul. Sudeckiej? Dbają o Brajana jak Janusz łyka żubra albo kuflowe mocne... Albo czy ktokolwiek pomyślał o Kelnerach? Którzy podają kebaba/frytki do stołu małej Dżesice? Każden swój czubek nosa widzi w tej jeleniej górze...
Co wam Owsiak złego zrobił, że tak wam na sercu leży? Szczekać nie musisz, nie chcesz popierać i rzucać do puszki , nikt cię nie zmusza.
Orkiestra i Owsiak bolą Wielu....Ale tą pomoc widać i czuć w przeciwieństwie do Respiratorów organizowanych przez resort Szumowskiego....ich nie czuć i nawet nie widać...więc nie przeszkadzają...
Kiedyś w jednym szpitalu byłem świadkiem scenki, jak ludzie owsiaka przywieźli darowany sprzęt. Postawili go w sali. Sprzęt był cały obklejony serduszkami. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że po ustawieniu sprzętu ludzie orkiestry zaczęli przyklejać serduszka też na innych urządzeniach, których nie podarowali. Potem pacjenci widząc te serduszka mieli wrażenie, że wszystko było darowane przez owsiaka. Tak to wygląda w praktyce. Sprzęt od owsiaka, to promil tego, co daje NFZ, samorządy i inne instytucje.
Gdybyś Ty zrobił tyle dobrego dla szpitali co p.Owsiak, wówczas miałbyś swoje rondo i nie musiałbyś zazdrościć i pluć jadem.
Rondo pracowników fizycznych bo ciężko pracuje
Dobre.
Rondo strażaków PSP i OSP jak najbardziej tak , ale strażaków kotliny jeleniogórskiej to raczej przesada , taką nazwę ma już ich strona internetowa , i nie wszyscy strażacy się utożsamiają ze strażakami kotliny jeleniogórskiej , znowu wyrzutka z nazwą aby siać zamęt w śród braci strażackiej .
Zgadzam się.
Kim jest granatowy milicjant gen. Szymczyk? To człek, którego partia wybrała i namaściła, bo partia może wszystko. Nikt inny z granatnika w biurze nie strzelał, a on strzelił, nikt inny nie ma brata oskarżonego o udział w grupie przestępczej, a on ma, bo partia może wszystko.
Dlaczego rondo strażaków kotliny jeleniogórskiej, a nie strażaków ogólnie? Co to za wyróżnianie wybranych? Piszecie o zjednoczonej braci strażackiej, ale szczerze mówiąc, to tak podzielonej grupy społecznej, jak oni, to ze świecą szukać. Wiem, bo mam masę znajomych strażaków i słucham uważnie co o sobie opowiadają. Przy akcjach, owszem, jednoczą się, ale poza nimi panuje tam chora konkurencja. PSP lepsze od OSP, a OSP KSRG lepsze od zwykłych OSP. Do tego stopnia, że niektórzy to KSRG zaczęli sobie dopisywać w nazwie wbrew wszelkiej logice. Przecież na przykład w Podgórzynie istnieje Ochotnicza Straż Pożarna w Podgórzynie, a nie Ochotnicza Straż Pożarna Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego w Podgórzynie. Dlaczego więc na profilach i stronach internetowych tytułują się nazwą OSP KSRG Podgórzyn, zamiast prawidłowego OSP Podgórzyn? Żeby podkreślić, że są w systemie. Są lepsi od tych, którzy nie są. To samo robią inne jednostki systemowe - Sobieszów, Karpacz, Sosnówka i inni. Ciągła rywalizacja kto ma lepszy sprzęt, kto pierwszy dojedzie, kto ma więcej wyjazdów, kogo dyżurny zadysponował pierwszy... To nie jest normalne. Pędzą potem na złamanie karku, ryzykując życie swoje i cudze, a zdarza się, że podczas szaleńczej jazdy wpadają do rowu albo wywracają wóz. Wszystko po to, by udowodnić, że do jakiejś miejscowości potrafią dojechać szybciej, niż inna lokalna jednostka. W ramach jednej gminy nie lubią się i kłócą o środki od wójta. Podgórzyn nie lubi Sosnówki. Jeżów nie lubi Czernicy. Sobieszów nie lubi Wiejskiej. I tak dalej. Faktycznie - strażacy kotliny jeleniogórskiej są godni upamiętnienia...
Niestety kolego ale mylisz się jestem obserwatorem wielu akcji ratowniczych i wyprowadzę cię z zbędnego toku twojego myślenia, ponieważ strażacy jaka by to nie była wieś bądź miasto potrafią się dogadać między sobą i to nie chodzi o rywalizację czy o to że ktoś kogoś nie lubi, rusz się czasami z fotela i pojedź zobacz jak współgraja jednostki ze sobą na wspólnych działaniach i nawet prywatnie. A nawiązując do tego że jednostki na Facebooku czy na innych portalach mają napisane KSRG nie jest wyznacznikiem tego że ktoś jest lepszy czy gorszy usiądź i poczytaj sobie trochę zanim następnym razem niepotrzebnie skomentujesz pozdrawiam
No to teraz weź głęboki wdech, odpocznij i przeczytaj jeszcze raz, co napisałem. Nie piszę o działaniach ratowniczych, bo wtedy wszyscy się integrują. Piszę o szarej codzienności. Życie jednostki składa się ze znacznie większej ilości spraw, niż same akcje. Może jesteś obserwatorem akcji, ale masz znikome pojęcie o kuluarach i o tym, co się dzieje w czterech ścianach jednostek. Nie będę się z tobą licytował, kto więcej czasu spędził ze strażakami. Ty sobie obserwujesz akcje i widzisz zgrane działania. Ja jeżdżę po jednostkach i spędzam po kilka godzin ze strażakami za jednym razem. Rozmawiamy, dzielimy się spostrzeżeniami i wnioski są dla mnie jasne. Pozwolisz, że nie skorzystam z twoich złotych rad, wzajemnie sprzecznych ze sobą. "Rusz się czasami z fotela", "usiądź i poczytaj". Pojęcia nie masz, jak bardzo się mylisz. Jestem emerytowanym strażakiem. Odszedłem z tej specyficznej pracy kilka lat temu, gdy tylko wiek emerytalny mi pozwolił. Opisuję swoje doświadczenia z wielu lat, a obecnie jeżdżę po jednostkach, żeby podtrzymać kontakt z dawnymi znajomymi i zobaczyć, co tam się obecnie dzieje. Zapewniam, że nic się nie zmieniło. Jednoczą się tylko przy akcji. Na co dzień gryzą się, zazdroszczą i podkładają sobie świnie. Nawet w ramach jednej jednostki jest konkurencja pomiędzy poszczególnymi zmianami służbowymi. Nie zapomnę jak kilkanaście lat temu w Podgórzynie członkowie OSP jeździli prywatnymi samochodami z kogutami na magnes i powyklejanymi napisami straż. Nikomu w okolicy się to nie podobało. Niektórzy nawet podpierdzielali się nawzajem. Taka to była zintegrowana brać strażacka. Gdybyś słyszał jak Łomnica wypowiadała się o Karpnikach, gdy ci drudzy byli przez dłuższy czas wystawieni z podziału bojowego i nie jeździli do działań. Dopiero stosunkowo niedawno się reaktywowali na dobre. A co się mówi nawet dzisiaj o OSP na Wiejskiej w Jeleniej Górze? Lanserzy, kolekcjonerzy samochodów, prezydent im chciał odebrać możliwość wyjazdów do działań - rzeczywiście strasznie lubiana jednostka i zintegrowana z pozostałymi. A co JRG 2 wygaduje na JRG 1? Że na JRG 1 wczasy, że na służbie można nie zaliczyć ani jednego wyjazdu, a na dwójce to jest dopiero praca, mimo że rejon dużo mniejszy i mniej sprzętu. Kiedyś się nawet mówiło, że ktoś jedzie na delegację do sanatorium Sokoliki. Oj chłopaku, co ty możesz o tym wiedzieć... Fajnie synek, że jeździsz i obserwujesz akcje, ale to trochę za mało, żeby mieć pojęcie o czymkolwiek. Będziesz starszy i wejdziesz pomiędzy nich, to może zrozumiesz. A jak nie, to pozostanie fascynacja czerwonymi wozami i przekonanie o zajebistości strażaków. Może i lepiej.
Lucjan masz rację. Zazdrość i zawiść, bo któraś jednostka jest lepsza jest straszna. Piszę to jako strażak osp.
Komuś w straży palma odbiła i chyba nawet wiem komu. Przez grzeczność nie podam tu nazwiska. Niedługo partię założą i do wyborów pójdą. Ciągle jakieś budżety obywatelskie zakładają, teraz ronda się zachciało. A inni ratownicy? GOPR, WOPR, Pogotowie Ratunkowe, czy oni są gorsi? Dlaczego nie może być ronda wszystkich ratowników, tylko jakichś wybrańców? Dość tych podziałów!
Wszyscy ratownicy, jak sama nazwa wskazuje niosą pomoc, więc może po prostu niech to będzie RONDO RATOWNIKÓW ?
I widać po komentarzach jak łatwo sprawdzić nastroje danej grupy , wrzutka i lecimy po bandzie , wkręcamy na obroty nawet tych co są mało zainteresowani .Dziękujemy za taką atmosferę pod którą podpisują się nawet wysoko postawieni Strażacy .
Już dawno powinno być rondo strażaków a nie owsika i Pana który zlikwidował jednostkę pod Jeleniami, ale to jest Jelenia ty można wszystko...... prezydent karze sługa musi.....
pena racja. strazacy ratuja. szmajdzinski likwidowal a na jureczka dzieci kase zbieraja
cyt. "Społeczność ratująca życia mieszkańców regionu chce" Czyli strażacy chcą czy wszyscy ratownicy? Gdyby tak było - to było by co "oblać". Czy ktokolwiek pomyślał w tej kotlinie (łącznie ze społecznością strażacką!) o sezonowych ratownikach WOPR na basenie przy ul. Sudeckiej? Dbają o Brajana jak Janusz łyka żubra albo kuflowe mocne... Albo czy ktokolwiek pomyślał o Kelnerach? Którzy podają kebaba/frytki do stołu małej Dżesice? Każden swój czubek nosa widzi w tej jeleniej górze...