Reklama

Punkt za ambicję dla Karkonoszy

13/09/2015 00:05

Jak ważna jest ambitna gra do samego końca pokazali dziś piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra. Podopieczni Artura Milewskiego mimo że przegrywali 0-2, to w ostatnim kwadransie zdołali odrobić straty, dzięki czemu po tym spotkaniu mogą dopisać do swojego dorobku kolejny punkt.

Spotkanie z Foto Higieną Gać w ramach 7 kolejki III ligi dolnośląsko-lubuskiej nie rozpoczęło się najlepiej dla biało-niebieskich. To goście prowadzili grę, a na domiar złego już w 15 minucie udokumentowali swoją przewagę bramką. Dominik Wejerowski zagrał do Łukasza Kucyniaka, który wbiegł w pole karne i pokonał Oskara Wieliczkę. Do końca pierwszej połowy działo się niewiele. W szeregach obu drużyn widać było nieporadność w atakach. Kilka minut przed końcem pierwszej części gry z ok. 20 metrów na bramkę Marcina Mazura uderzał Marcin Kraśnicki, ale futbolówka przeleciała minimalnie nad poprzeczką. 


Po zmianie stron nadal ton rywalizacji nadawała ekipa z Gaci. W 58 minucie z rzutu rożnego dośrodkowywał Marek Budny a celną główką z ok. 5 metra popisał się Grzegorz Dorobek i mieliśmy już 0-2. Szansę na jakąkolwiek zdobycz punktową w tym spotkaniu dla Karkonoszy mogły prysnąć już kilka minut później... Mogły, ale na drodze do szczęścia gości dwukrotnie stanęła poprzeczka, w którą raz trafił napastnik Foto Higieny, a drugi raz ofiarnie interweniujący Marek Wawrzyniak. W końcowych 20 minutach niespodziewanie do głosu doszły Karkonosze. Bardzo dobrą zmianę dał Łukasz Kowalski, który w 62 minucie spotkania zmienił Krasińskiego. Popularny "Kowal" popisał się świetnym dośrodkowaniem z rzutu wolnego w 78 minucie spotkania, które na bramkę zamienił Maciej Firlej. Strzelona bramka dodała skrzydeł biało-niebieskim, którzy z dużą pasją zaczęli szturmować bramkę Mazura. Ich starania odniosły skutek w ostatniej minucie doliczonego czasu gry. Dawid Pożarycki próbował powstrzymać w polu karnym Łukasza Kowalskiego ale zrobił to nieprzepisowo i prowadzący to spotkanie Marek Dłubała bez wahania wskazał na "wapno". Do piłki podszedł sam poszkodowany i mocnym strzałem doprowadził do remisu. 

Reklama

- Pierwszą bramkę straciliśmy trochę zbyt łatwo i ciężko nam się grało. Mimo wszystko nie był to zespół, który piłkarsko nas przewyższał. Powiedzieliśmy sobie w przerwie, że musimy podejść nieco wyżej i zagrać bardziej agresywnie. Po drugiej bramce ze stałego fragmentu gry te skrzydła powinny nam się podciąć, ale po to trenujemy i spotykamy się, żeby w takich sytuacjach potrafić reagować. Szkoda, że mecz nie trwał jeszcze 5 czy 10 minut dłużej bo zespół Foto Higieny zaczął "siadać" w końcówce. Widać jeszcze braki w naszym zespole, ale wyciągnąć z 0-2 na 2-2, to naprawdę naszym chłopakom należy się szacunek - podsumował po spotkaniu trener Artur Milewski.

 

Reklama

- Tak bywa w futbolu. Tracimy dzisiaj 2 punkty w Jeleniej Górze, gdzie tak naprawdę przy wyniku 0-2 mamy jeszcze dwie poprzeczki a piłka po raz trzeci nie chciała wejść do bramki. Zepchnęli nas w końcówce bardzo mocno do defensywy. Byłem przekonany, że damy rade to utrzymać bo były już takie mecze, w których sprawnie wychodziliśmy z szybką kontrą. Nie udało się, czuje bardzo wielki żal. Takich punktów nie powinno się tracić tak naprawdę - powiedział po meczu Krystian Pikaus, trener Foto Higieny Gać.

 

Reklama

 

Po 7 kolejce spotkań Karkonosze zajmują 13 lokatę w tabeli III ligi dolnośląsko-lubuskiej. Kolejne spotkanie biało-niebiescy rozegrają już za tydzień w Mostkach z miejscową Formacją.

 

KARKONOSZE JELENIA GÓRA - FOTO-HIGIENA GAĆ 2-2 (0-1)

Bramki: 0-1 Kucyniak 15', 0-2 Dorobek, 1-2 Maciej Firlej 78', 2-2 Kowalski 90'+3'.

KSK: Wieliczko - Palimąka, Kuźniewski, Wawrzyniak, Mateusz Firlej, Maciej Firlej, Poszelężny, Bochnia, Sareło, Kraśnicki (62' Kowalski), Kusiak (67' Szramowiat).
F-HG: Mazur - Budny, Dorobek, Kalinowski, Krzyśków, Kucyniak, Orzechowski, Pożarycki, Stawowy, Wejerowski (71' Salak, 79' Synowiec), Wróbel.
 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości