Głośno zrobiło się o rzekomym rozkopaniu wału przeciwpowodziowego przy kompleksie noclegowym w Cieplicach. To działanie miało sprawić, że woda zalała następne ulice. Sprawę rozpatruje prokuratura.
Mieszkańcy grzmią oburzeni faktem, że na terenie przy kompleksie wypoczynkowym przy ulicy Sobieszowskiej w Cieplicach koparki rozkopały wał przeciwpowodziowy, przez który woda przelała się na ulice Sobieszowską, Dworcową, Lubańską itd.
Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze. Obecnie pod nadzorem prokuratora prowadzone są oględziny miejsca, w którym doszło do przerwania wału przeciwpowodziowego.
W Prokuraturze Rejonowej w Jeleniej Górze wszczęte zostało śledztwo w sprawie przerwania w dniu 15 września 2024 roku w Jeleniej Górze – Cieplicach wałów przeciwpowodziowych poprzez wykopanie, przy użyciu koparki, przepustu w wale przeciwpowodziowym, co sprowadziło bezpośrednie niebezpieczeństwo zalania ulicy Sobieszowskiej i znajdujących się w pobliżu zabudowań, tj. o czyn z art. 164 § 1 k.k. - czytamy na stronie Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Reklama
# Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie przerwania wału w Cieplicach przy ulicy Sobieszowskiej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdzie tam są wały przeciwpowodziowe?
Jak gdzie zawsze tam był wał przeciw powodziowy a tam gdzie wybudowano ośrodek to ten teren zawsze był przed wałem zawsze go zalewało
Na przeciwko sklepu z łożyskami
Teraz nie ma bo przenieśli do Szklarskiej.
kolega chyba nie z jg tzn cieplic … wiec jak staniesz na przystanku w stronę jg patrzysz na wprost widzisz rury ciepłownicze to za nimi są wały …
A to przypadkiem nie jest nasyp linii kolejowej?
Jak tam kasa wpłynęła za komenty?
A prezydenciunio mówił, że to nie wał przeciwpowodziowy. Może to wał, ale nie taki, ciekawe, ciekawe
Ej, dudy w to nie mieszaj, odpoczywa po dożynkach!
Przecież nic nie zrobią lichwiarzowi . W Polsce bogacze są bezkarni
Po pierwsze jakby był lichwiarzem to by siedział bo to przestępstwo, jakby ci bańkę skapnal to byś go chwalił, prawnie nikogo nie okradł.
Za lichwiarstwo nie idzie się u nas do więzienia. To działa na granicy prawa, gdy pożyczkobiorca decyduje się na pożyczkę, wiedząc o jej kosztach. Jest lichwiarzem żerującym na ludzkich problemach.
Po co to śledztwo gościu ratował swój dobytek jak każdy z nas by tak postąpił.
Mógł zabezpieczyć teren workami a nie przekopywać wał, do tego stopnia, że woda podmyła torowisko.
Mów o sobie, nie o każdym. Nie każdy myśli tylko o swojej dupie.
I zapal dobytki kilkudziesięciu innych osób
I zalal dobytki kilkudziesięciu innych osób
Co ty bredzisz!
Może to koleś prezydenta Jeleniej Góry dlatego próbuje go bronić.
Wiewiórki szepczą że to człowiek PO. doktryna Noymana obowiązuje????
Skoro rzeka jest po drugiej stronie ulicy Sobieszowskiej to o jakim wale przeciwpowodziowym mówimy? Na starych mapach i rycinach miejsce w którym wybudowano ten ośrodek to stawy hodowlane. Rozkopał groble dawnego stawu bo fachowcy którzy tworzyli projekt nie przewidzieli ze woda z pól może go ponownie napełnić. Brak odpływu kanałami do rzeki spowodował zalanie.
Skoro był staw to podczas powodzi mógł się podnieść jego poziom. A zatem nasyp kolejowy był jednocześnie wałem chroniącym obecną ulice Sobieszowska i dalsze zabudowania, a prostopadły wal o którym mowa chronił ulice lubanska wraz z okolica. I tak się stało, poziom wody w "jeziorze" zaczal się podnosić.
Hoho ten sam koment co na Jelonce. Za takie pieniądze to się choć wysil...
Jeśli prawda, że to przestępstwo, to zleceniodawca tego przekopu powinien BEZWZGLĘDNIE pójść siedzieć na 12 lat za sprowadzenie katastrofy znacznych rozmiarów. Żadnych (). Niezależnie od konieczności wypłaty odszkodowań. Naraził ludzi na utratę zdrowia lub życia. Szok!
Polaku. Przecież on osobiście nie przekopywał.... Jesteś bezwzględny dla tutejszej ludności dając sobą takie świadectwo...
Po co to śledztwo jak i tak stwierdza że to nie jego wina ani nic nie zrobił… pamiętajcie pieniądz rządzi światem da pod stołem co ma dać i temat się zakończy , dobrze wiedział gdzie się buduje lincz nie jest bez powodu, fakt może dał atrakcje ludziom , pracę ale to nie zmienia faktu że to tam nie powinno stać
Jeśli właściciel tych apartamentów da pod stołem?, jak ktoś tutaj wyżej tak napisał, to by oznaczało że w Jeleniej Górze są skorumpowani urzędnicy. Ciekawa sytuacja się szykuje.
Prawda jest taka, że gówno mu zrobią. Za dużo ma kasy. Co najwyzej znajdą kozła ofiarnego - operatora koparki itp.
Jestem przekonany że to nie była samowola.
Łużniak przeca sprzedał mu te tereny, chwalił się, jaka to inwestycja i cuda wianki, więc wzajemnie będą się kryć. A sprawę pomału się wyciszy, tak jak aferę mieszkaniową w Jeleniej - ktoś pamięta?
Świadek próżniak już go wybiela. Grzeje się duda bo ratuszowe sprzedali teren zalewowy. Urwa urwie łba nie urwie.
Czy to prawda że wały zostały przekopane przez Energobest z Miłkowa? Wielkie brawa dla idiotów!!!
Tak to prawda! Operatorzy z firmy Energobest robili przekop. Widziałem na własne oczy!
Zrobiłeś zdjęcia?
Jelenia Góra wydała warunki zabudowy na terenie zalewowym,prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie rozkopania wałów ochronnych ,potencjalny sprawca broni go.Ulice cieplic zalane.W czyim interesie dziala prezydent?
Śledzę to od dawna i urzędnicy tego miasta niezły cyrk odstawiają, takie są fakty, bo jemu tą działkę sprzedali. I nie będę się wypowiadał że to tereny zalewowe, bo faktycznie takie były gdy nadchodziła wielka woda z gór to tutaj była zbierana woda z tej wielkiej tamy w Sobieszowie, gdy była już napełniona i co istotne tam na tej działce i obok były duże stawy i Niemcy ten teren uznawali jako teren podmokły, dlatego tutaj nigdy nie budowano. Zobaczcie ludzie jaki kabaret się tutaj urządza przez miejskich urzędników i tego pana. Właściciel tego obiektu Holiday Park wykupił tą działkę jako jedną całość, tym czasem zaczyna odstawiać niezły kabaret. Wejdźcie na geoportal tam jest podział na działki i takie tam. Okazuje się że właściciel tej działki kombinuje jak może, swoją jedną działkę zaczyna dzielić na kilka działek, podejrzewam że chce się podwójnie dorobić i wystawić kolejne działki na sprzedaż, tym sposobem chce klientów wystawić do wiatru, bo tutaj niestety przy dużych opadach, będzie zawsze zalewało, czy tam będą wały czy też nie. Niezła korupcja w tej kotlinie się odstawia.
Wystarczy wejść w internet i poszukać opinie o tym panu, nie dość że płacisz za domek, to potem tam łoją z ciebie za wszystko, nawet za g.wniany papier toaletowy cię złoją. A oto komentarze z internetu na temat tych kartonowych domków: "Jacuzzi i sauna nie były dostępne. Sauna tylko jedna na ponad 170 domków. Za wszystko dopłacasz dodatkowo. Parking 30 zł, chociaż na bookingu pisze 25. Ale miejsca na parkingu ograniczone, wjazd tragiczny, jak już pobieracie tyle pieniędzy to moglibyście wyremontować. W cenę pobytu wliczony tylko domek tak na prawdę . Grill dodatkowo płatny, ręczniki dodatkowo płatne. Telewizor płatny po wymeldowaniu dodatkowo. W rozliczeniu za pobyt dostaliśmy papier w którym wpisany koszt przygotowania domku, o co tu chodzi? Chyba to jest normalne, że domek ma być posprzątany i przygotowany. Pani na recepcji nie skupia się na wykonywanej pracy, trzy razy poprawiała dane do zameldowania i tablice rejestracyjne. Zmarnowaliśmy około godziny na to. Tragedia jednym słowem. Nie polecam." "Personel, a właściwie jedna Pani na recepcji, ponieważ reszta zachowywała się w porządku. Po pierwszej wizycie nie dostaliśmy żadnej informacji dodatkowych, które wszyscy inni dostali, była arogancką i później gdy mnie widziała to chowała się za drzwi jak dziecko. Druga sprawa to parking. Multum wolnych miejsc, ale my musieliśmy wyjechać poza obszar. No i finalna rzecz to opłaty za dosłownie wszystko, Pani na recepcji powiedziała, że nawet za oddychanie place 50zl czyli opłatę klimatyczną, masakra. Nikomu nie polecam." "Miejsce to wciąż plac budowy. Zaczynamy od tego, że wjazd na parking jest przez jakieś dziurawe, krzywo położone betonowe płyty - każdy wjazd/wyjazd to stres żeby nie rozwalić felgi lub się nie zawiesić się podwoziem. Chociaż na bramkach wjazdowych są kamery, to system nie rozpoznaje tablic rejestracyjnych - przez cały pobyt musiałem skanować kod kreskowy z „paragonu”. Na parkingu miejsca postojowe nie są wyznaczone (brak linii), więc każdy parkuje jak chce, zostawiając często po 1,5 m odstępu między autami - przy kilkunastu takich sytuacjach teoretycznie na parkingu wejdzie jeszcze 10 samochodów, a jednak nie masz gdzie zaparkować. Raz zapomniałem zostawić za szybą ich wydruk, że mam opłacony na tydzień parking, to od razu za wycieraczkę wsadzili kartkę A4, ze zaraz wezwą policję i odholują mi auto. Po wsadzeniu tego „ostrzeżenia” niestety padało, a potem wyszło słońce, więc kartka najpierw rozmokła, a potem przykleiła się do szyby. Dzięki! Sam pobyt to też dramat. Próba zamówienia czegokolwiek na lunch to około 20-30 minut w kolejce do kasy, żeby dowiedzieć się, że czas oczekiwania na takie wykwintne dania jak pizza, kebab, gofr lub pancake to 1,5-2h. Ceny jak w centrum Londynu (a nie jakieś pole pod Jelenią Górą)… domki niby nowe, a już się rozlatują. Krzywe niedomykające się drzwi, wszystko trzeszczy, brak klimatyzacji. Dodatkowe opłaty za wszystko, dosłownie za wszystko. Obsługa pracuje też jak za karę." "Nie miła obsługa na recepcji, nie potrafili z niczym pomóc ani odpowiedzieć na pytania. Niby super luksusowy ośrodek ale brak podstawowych rzeczy w domku. Jak na przykład brak ręczników dla gości. Rozumiem, gdyby za ręczniki na basen trzeba było dodatkowo płacić. Ale dodatkowa opłata za to żeby mieć ręcznik w domku to już przegięcie." "Wstyd syf w pokojach są myszy do około nas 4 Domki mają myszy i obsługa to olewa gadałam z szefem resortu i gówno ich to interesowało." "Dramat. Holiday Park & Resort pobiera opłaty za wszystko. Dosłownie za wszystko. Człowiek wykupuje pobyt ale nie może korzystać z niczego jeżeli nie zapłaci. Chcesz ręczniki oplata dodatkowa, chcesz korzystać z części wspólnych (basen, place zabaw itp) oplata dodatkowa, chcesz wejść do czystego domku/apartamentu oplata dodatkowa, grill przy każdym domku ale żeby go użyć wykup kabel....aż szkoda czasu na wymienianie wszystkiego." To nie są moje komentarze, tylko tych ludzi co tam nocowali, co istotne takich komentarzy jest tam cała masa. Od jakiegoś czasu systematycznie, są usuwane negatywne komentarze, co tylko świadczy o tym jakim bezczelnym trzeba być człowiekiem ukrywając wszystko pod dywan i co istotne ten obiekt nastawiony jest na wyłudzanie ogromnych pieniędzy z wczasowiczów.
A kto rozkopał wały koło stadionu na Lubańskiej???
Jak to kto? Mój operator koparki! Najlepsze wykopy tylko w Energobest! Polecam!
Was wszystkich fejkowców powinni zapędzić do noszenia worków z piaskiem i usuwania popowodziowych zniszczeń
Jestem w mylnym błędzie, bo byłem przekonany, że anonimizuje się facjaty ludzi postawionych w stan oskarżenia. Ale żeby nieruchomości??? tak jeleniogórscy "dziennikarze" boją się Śledzia i Łużniaka?
Gdzie tam są wały przeciwpowodziowe?
Jak gdzie zawsze tam był wał przeciw powodziowy a tam gdzie wybudowano ośrodek to ten teren zawsze był przed wałem zawsze go zalewało
Na przeciwko sklepu z łożyskami