Rada Nadzorcza Karkonoskiego Systemu Wodociągów i Kanalizacji podczas dzisiejszego posiedzenia podjęła decyzję o odwołaniu prezesa zarządu Sławomira Kryszkowskiego. Do czasu wyboru nowego szefa spółką kierować będzie Feliks Rosik, przewodniczący Rady Nadzorczej.
Decyzja zapadła po okresie narastających napięć pomiędzy częścią wspólników a dotychczasowym zarządem. Poprzedziły ją konsultacje pomiędzy wspólnikami spółki, którzy sygnalizowali potrzebę zmian w sposobie jej dalszego funkcjonowania. W trakcie rozmów poprzedzających decyzję pojawiały się różne głosy dotyczące funkcjonowania spółki i oczekiwań jej wspólników wobec dalszego kierunku działania. Oficjalne uzasadnienie uchwały nie zostało szerzej przedstawione, a szczegóły dyskusji prowadzonych przed posiedzeniem pozostają niejawne.
Wniosek o zmiany personalne był wspólną inicjatywą burmistrzów Piechowic i Kowar oraz wójt Podgórzyna To właśnie głosy tych trzech samorządów przesądziły o uruchomieniu procedury, która zakończyła się dzisiejszą decyzją Rady Nadzorczej.
Jedno z bardziej zdecydowanych stanowisk w tej sprawie prezentowały Piechowice. Władze miasta od dłuższego czasu wskazywały, że udział w spółce nie przynosi oczekiwanych efektów inwestycyjnych, a czas spędzony w systemie był – ich zdaniem – okresem straconym z punktu widzenia rozwoju lokalnej infrastruktury wodno-kanalizacyjnej. Wielokrotnie podnoszono argument, że KSWiK realizuje duże inwestycje w innych gminach, podczas gdy na terenie Piechowic nie prowadzono działań odpowiadających skali ponoszonych kosztów, co zmuszało miasto do samodzielnego wykonywania części zadań.
– Od początku kadencji mówiłem jasno, że Piechowice powinny odzyskać realny wpływ na gospodarkę wodno-kanalizacyjną. Nie możemy dalej uczestniczyć w systemie, w którym ponosimy koszty, a nie widzimy adekwatnych inwestycji. Dzisiejsza decyzja to sygnał, że potrzebna jest zmiana kierunku działania spółki – mówi Radosław Burchacki, burmistrz Piechowic.
Niewątpliwie jednak decyzja nie może być postrzegana wyłącznie przez pryzmat jednej gminy. W innych samorządach pojawiały się bowiem odmienne, choć równie istotne oczekiwania – dotyczące m.in. lepszego planowania rozwoju infrastruktury, większej przewidywalności działań spółki, kwestii związanych z rozliczeniami i funkcjonowaniem infrastruktury. oraz usprawnienia współpracy na linii zarząd–wspólnicy. Wspólnym mianownikiem stała się potrzeba nowego otwarcia i uporządkowania relacji właścicielskich.
Na razie nie wiadomo, kiedy zostanie wyłoniony nowy prezes KSWiK. Najbliższe tygodnie pokażą, czy zmiana personalna przełoży się na korektę strategii spółki i większe uwzględnienie interesów wszystkich gmin uczestniczących w systemie.
Prezes KSWiK odwołany. Rada Nadzorcza zdecydowała o zmianie kierownictwa spółki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gminy w końcu powinny rozpocząć KSWiK - dość podnoszenia cen po to żeby utrzymać rozdętą admintracje która generuje koszty.
ostatnia nadzieja na zatrzymanie POtoków guwna w naszym przypominającym już Indie regionie
Tam to musi się dziać A my płacimy Bo nas stać
Niech się bawią do wyborów
Gminy w końcu powinny rozpocząć KSWiK - dość podnoszenia cen po to żeby utrzymać rozdętą admintracje która generuje koszty.
ostatnia nadzieja na zatrzymanie POtoków guwna w naszym przypominającym już Indie regionie
Tam to musi się dziać A my płacimy Bo nas stać