Pożary traw w regionie to w ostatnich tygodniach niemal codzienność – na Dolnym Śląsku strażacy interweniowali już setki razy od początku roku w podobnych przypadkach. Dzisiejsze zdarzenie w Cieplicach wpisuje się niestety dokładnie w ten schemat.
Dziś doszło do pożaru traw oraz nagromadzonych odpadów w rejonie ulicy Miłosza w jeleniogórskich Cieplicach. Ogień objął fragment nieużytków, gdzie zalegały suche gałęzie i śmieci, co sprzyjało szybkiemu rozprzestrzenianiu się płomieni.
Na miejsce skierowano jednostki straży pożarnej. Strażacy skupili się na ograniczeniu rozprzestrzeniania się ognia oraz dogaszaniu zarzewi w trudno dostępnych miejscach. Widoczny z daleka dym świadczył o spalaniu nie tylko traw, ale również odpadów organicznych.
Sytuację udało się opanować . Ogień nie rozprzestrzenił się na większy obszar – jak to zwykle bywa w takich przypadkach – potencjalne zagrożenie było realne, zwłaszcza przy suchej roślinności i wietrznej pogodzie.
To kolejny taki przypadek w regionie. W ostatnim czasie regularnie dochodzi do pożarów traw, zarówno w samej Jeleniej Górze, jak i okolicznych miejscowościach . W większości przypadków przyczyną jest działalność człowieka – od nielegalnego wypalania po zwykłą bezmyślność, jak wyrzucenie niedopałka czy podpalenie odpadów.
Strażacy niezmiennie apelują o rozsądek. Wystarczy chwila nieuwagi, żeby ogień wymknął się spod kontroli – a wtedy kończy się interwencją służb, stratami i niepotrzebnym ryzykiem. W Cieplicach tym razem się udało. Następnym razem może nie być już tak łagodnie.
Pożar traw i odpadów przy ulicy Miłosza w Cieplicach
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cóż za spektakularna akcja medal im dać
Powiedział co wiedział
Cóż za spektakularna akcja medal im dać
Powiedział co wiedział