Trzy jednostki straży pożarnej interweniowały w Piechowicach. W jednym z budynków zapaliła się sadza w przewodzie kominowym.
Sezon grzewczy jeszcze trwa pełni, więc strażacy odnotowują sporo wezwań do płonących przewodów kominowych. Paląca się sadza w jednym miejscu może być zagrożeniem także dla sąsiednich budynków mieszkalnych.
Dziś o płonącym w Piechowicach kominie straż została powiadomiona kilka minut przed godz. 19. Na miejsce zdarzenia pojechały dwa zastępy ratowników oraz podnośnik z drabiną. Strażacy udrożnili płonący przewód kominowy i użyli sypkiego materiału gaśniczego do stłumienia ognia.
Szybkie i sprawne działania strażaków, którzy wygasili palenisko i usunęli żarzącą się sadzę z przewodu kominowego sprawiły, iż nie doszło do rozwoju niebezpiecznej sytuacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale sie porobiło. Dobrze że nikomu nic nie stało się.
I dobrze że ktoś to zauważył w dobrym czasie.
Nie czyści się regularnie przewodów kominowych i taki skutek.
No a ludzie jeszcze teraz przez wirusa nie chcą żeby czyścić i dopiero będzie...już nie wiadomo co lepsze pożar czy wirus..
Więcej śmieci do pieca!!!
Węgiel drewno to nie śmieci
to u Tylkusa?
Przyjedź po południu na osiedle. Wszyscy wiedzą kto jest trucicielem zaczynając od budynku w którym w tamtym roku zapalił się komin. Tam węgiel i drewno służy jako wzbogacenie paliwa A urząd i służby mają to w poważaniu
Przyjedź po południu na osiedle. Wszyscy wiedzą kto jest trucicielem zaczynając od budynku w którym w tamtym roku zapalił się komin. Tam węgiel i drewno służy jako wzbogacenie paliwa A urząd i służby mają to w poważaniu
Mów z nazwiska. Presja społeczna na gnoja ma sens. Czas byśmy przestali się bać.
Rodo:( Urząd się boi i wydział "ochrony środowiska" .zgłaszane kilkukrotnie. Władze Piechowic mają w poważaniu nawet KPA który ich obliguje do odpowiedzi w terminie 30 dni.
Rodo:( Urząd się boi i wydział "ochrony środowiska" .zgłaszane kilkukrotnie. Władze Piechowic mają w poważaniu nawet KPA który ich obliguje do odpowiedzi w terminie 30 dni.
Wikowyje pełną gębą.
Ale sie porobiło. Dobrze że nikomu nic nie stało się.
I dobrze że ktoś to zauważył w dobrym czasie.
Nie czyści się regularnie przewodów kominowych i taki skutek.
No a ludzie jeszcze teraz przez wirusa nie chcą żeby czyścić i dopiero będzie...już nie wiadomo co lepsze pożar czy wirus..