Prawdopodobnie bezmyślnie puszczane race były przyczyną pożaru na Górze Szybowcowej. W sobotę 31.12.2016 około godz. 24.00 doszło do zapalenia się traw nieopodal hangarów. Kilka zastępów straży pożarnej szybko i sprawnie ugasiło pożar zapobiegając większemu nieszczęściu.
To niestety nie jest sporadyczne zdarzenie na Górze Jeżowskiej. W zeszłym roku, podczas nocy sylwestrowej, doszło do podobnej sytuacji. Jak zwykle nie zawiedli strażacy, którzy w błyskawicznym tempie dotarli na miejsce i ugasili rozprzestrzeniający się już ogień.
źródło - portalik24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po grzyba tam tych ludzi idą skoro rok temu też się paliło albo niech się bawią bez fajerwerków
Po grzyba tam tych ludzi idą skoro rok temu też się paliło albo niech się bawią bez fajerwerków