Potrzebne pieniądze na ratowanie życia suni !
W niedzielę podczas interwencji odebraliśmy te sukę bernardyna w stanie niemal agonalnym... Wlasciwie podnosiliśmy wnętrzności z ziemi...Z braku sił nie była w stanie samodzielnie się już podnieść. Zapadniete oczodoły, śmierdząca własnymi fekaliami przez niekontrolowane załatwianie się pod siebie, kompletny brak sił, olbrzymie wychudzenie ( waga aktualna - 29 kg, waga prawidłowa - 50kg ) i odwodnienie, guzy sut?ów wyczuwalne pod palcami... Pazury przerośniete tak, że przypominały już ślimaka. Psiak został natchmiast zawieziony do weterynarzy, gdzie wykonano badania krwi wskazujące na ostry stan zapalny organizmu. Podano króplowki i antybiotyk. USG macicy pokazało wolny płyn, który okazał się być ropomaciczem!! Sunia w trybie pilnym została poddana zabiegowi sterylizacji! Teraz dochodzi do siebie w DT, jej rokowania są jednak ostrożne. Psisko ma 11 lat. Przed nią dodatkowo zabieg wycięcia nowotworów sutków...
Jest ogromną ale łagodną jak baranek sunią! Nie zrobi krzywdy człowiekowi, całą sobą kocha dzieci, nauczona żyć w mieszkaniu. Potrzebujemy Waszego wsparcia w leczeniu suni !!! Fundacja MONDO CANE – Inspektorat Jelenia Góra ul. Grodziska 13, 96-321 Żabia Wola konto Bank Pekao S.A. 31 1240 6348 1111 0010 4975 2491 pay pal: [email protected] Z dopiskiem w tytule” Dla Nany”Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze bedzie tez jak cos zrobicie z ta idiotka ktora miala ta sunie bo w ciagu roku to juz druga sunia odebrana jej w stanie tragicznym
podnosiliśmy flaki z ziemi-może kontrolujcie słownictwo
Jaki? numer kontaktowy lub mail? Jak mam pomoc
Dobrze bedzie tez jak cos zrobicie z ta idiotka ktora miala ta sunie bo w ciagu roku to juz druga sunia odebrana jej w stanie tragicznym
podnosiliśmy flaki z ziemi-może kontrolujcie słownictwo
Jaki? numer kontaktowy lub mail? Jak mam pomoc