Ludzka bezmyślność , głupota i brawura były niewątpliwą przyczyną dzisiejszego zdarzenia drogowego, do którego doszło na przejściu dla pieszych na ul. Wolności, nieopodal dawnego szpitala przy ul. Żeromskiego.
W poniedziałek 22.02.2016 w godzinach szczytu około godz. 16.00 samochód marki Audi, nie zachowując należytych zasad bezpieczeństwa, usiłował wyprzedzić jadący przed nim samochód, również marki Audi , który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych umożliwiając przejście na drugą stronę parze nastolatków. Chłopak i dziewczyna zostali potrąceni przez wyprzedzającego kierowcę. Młodego mężczyznę w ciężkim stanie, z kilkoma złamaniami i potłuczeniami, oraz towarzyszącą mu 17-latkę z obrażeniami zabrano do szpitala na Zabobrzu.
Wina ewidentnie leży po stronie nierozważnego kierowcy. Impet uderzenia podczas wypadku był na tyle duży, że poszkodowanego chłopaka odrzuciło od miejsca zderzenia na około 10 metrów. Kierowca, prawdopodobnie próbując uniknąć zderzenia z ludźmi, zjechał gwałtownie na pobocze ścinając znak drogowy. Szczęście w nieszczęściu, ponieważ w tym czasie nikogo w tym miejscu nie było na chodniku.
38 –letni sprawca wypadku był trzeźwy. Policja bada okoliczności tego zdarzenia.
żródło - www.portalik24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
najgorsze przewinienie zabrać prawko i już egoizm cholerny swoją dupę szybko przewieźć a jak ktoś na drodze stanie to przejechać
Dlatego nigdy się tam nie zatrzymuję (oczywiście, jeżeli ktoś już nie zatrzymał), nawet jeżeli na chodniku stoją piesi...właśnie po to, aby nie prowokować takich dramatycznych zdarzeń... Trudno - lepiej, żeby pieszy poczekał dłużej i wszedł wtedy, gdy NAPRAWDĘ nic nie jedzie.
Zabrać prawo jazdy imbecylowi na zawsze i jeszcze w morde dać az sie nie podniesie .
Ktoś tu pyta o jeleniogórską drogówkę? No przecież jest, zamiast w centrum miasta to na krajowej 3 lub 30 bo tam łatwiej pisać mandaciki.
Bardzo boje się zatrzymywania przy pasach.( Robię to zawsze) jak za mną jedzie inny samochód, bo ciort wie co takiem chodzi po głowie. Mimo że nie popełniłabym przestępstwa miałabym M wyrzuty sumienia. Straszne.
Zaprosić jeden patrol z USA -szeryfa to w tydzień zrobią porządek,a ruch spadnie o50%.
Bardzo mi szkoda tych młodych ludzi. Osobiście boję się przechodzić przez tą wysepke.Auta w tych okolicach pędzą jakby to była autostrada.Policja powinna przyjrzeć się szczególnie tej ulicy.Walić mandaty za prędkość ile się da do skutku.To nie jest normalne żeby bać się przejść na drugą stronę ulicy albo strach iść chodnikiem.Autobusy. też pędzą do zajezdni.Ten kierowca piwinien zgnic w wiezieniu.Debil jak można wyprzedzać przed pasami..Boże żeby temu chłopcu nic złego się nie stało.Współczuję bardzo rodzicom.
Mam nadzieję, że kierowca citroena, który dziś o 16:05 na przejściu na ulicy Wolnoć przy salonie Mercedesa też nie miał zamiaru się zatrzymać przed przejściem przeczyta ten artykuł. Gdybym to nie ja z żoną szedł a dziecko ze szkoły to baranie jeden zabiłbyś dziecko! Ono na pewno by z daleka nie machało! Zapamiętaj!! Jak jeden pas stoi przed przejściem to drugi też musi się zatrzymać. Bo inaczej jest taka tragedia!
gdzie sa patrole policji wogóle ich nie widac piraci robia co chcą na ulicach jeżdża bardzo szybko jak tylko im stworzy się okazja wyprzedzają z prawej lub z lewej strony trąbią jak ktos jedzie zgodnie z przepisami .Drogówka na drogę do pracy
Dokładnie, to bandyta, który powinien odpowiadać za próbę zabójstwa. Zdrowia życzę poszkodowanym ....
"Wina ewidentnie leży po stronie nierozważnego kierowcy." Czy jesteście - redaktorzy - normalni? Jaki to nierozważny kierowca - kretyn i pirat drogowy...
wie ktos jak nazywa sie dziewczyna?
na tym przejsciu okolo rok temu przejechalbym wypoczywajacego Pana.Obok we wnece budynku po przychodni biesiadowal miejscowy szczep czerwononosych a ten delikwent odpadl,dobrze,ze mialem gdzie odbic bo bylaby to jego ostania zbiorka,A dzialo sie to grubo po zachodzie slonca i byla silna mgla.To taki swojski zaulek
najgorsze przewinienie zabrać prawko i już egoizm cholerny swoją dupę szybko przewieźć a jak ktoś na drodze stanie to przejechać
Dlatego nigdy się tam nie zatrzymuję (oczywiście, jeżeli ktoś już nie zatrzymał), nawet jeżeli na chodniku stoją piesi...właśnie po to, aby nie prowokować takich dramatycznych zdarzeń... Trudno - lepiej, żeby pieszy poczekał dłużej i wszedł wtedy, gdy NAPRAWDĘ nic nie jedzie.
Zabrać prawo jazdy imbecylowi na zawsze i jeszcze w morde dać az sie nie podniesie .