W miejscowości Sosnówka, w gminie Podgórzyn doszło do ogromnego pożaru. Palił się budynek garażowy. Kłęby dymu były widoczne z odległości kilku kilometrów.
Dziś około godziny 9:20 w Sosnówce doszło do pożaru budynku garażowego. Budynek doszczętnie spłonął, razem z jego zawartością. Na miejsce zadysponowano 9 zastępów straży pożarnej. Strażacy prowadzą obecnie akcję gaśniczą. Sytuacja jest bardzo poważna, ponieważ w bezpośrednim sąsiedztwie płonącego budynku garażowego znajduje się budynek mieszkalny. Strażacy walczą z płomieniami, aby nie przeniosły się na dom.
Na miejsce zdarzenia zadysponowano karetkę pogotowia i zarządzanie kryzysowe. Pojawili się również przedstawiciele Urzędu Gminy Podgórzyn.
Na całe szczęście wszystkim udało się w porę opuścić budynek, nikt nie ucierpiał.

Droga w Sosnówce w obu kierunkach jest obecnie zablokowana. Kierowcy zmierzający od Karpacza do Podgórzyna i od Podgórzyna do Karpacza muszą wybrać drogi objazdowe.
Z miejsca pożaru prowadziliśmy transmisję na żywo. Publikujemy ją poniżej:
Zastępy na miejscu:
OSP Miłków
OSP Podgórzyn
OSP Sosnówka
JRG 1
JRG 2

OSP Sosnówka
# Potężny pożar w Sosnówce. Budynek doszczętnie spłonął. WIDEO
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Papierosi a pety pod nogi zakiepować.
A OSP Miłków, dlaczego do tak dużego pożaru nie wzięło ze sobą nowej cysterny? Do jakich pożarów będą cysternę używać?
właśnie wyjechali cysterna. tylko cysterna a 2 pozostałe auta stały w garażu nie mieli ludzi do wyjazdu
Byla cysterna
afera mailowa Kandydat PiS w wyborach do senatu prosił premiera o układ z Bezpartyjnymi. "Inaczej nie ma szans na mandat dla nas" koz 5 maja 2022 06:31 16.11.2018, Senat, posiedzenie senackiej Komisji Budżetu i Finansów. Na zdjęciu od lewej: przewodniczący komisji Grzegorz Bierecki, senator Krzysztof Mróz. 16.11.2018, Senat, posiedzenie senackiej Komisji Budżetu i Finansów. Na zdjęciu od lewej: przewodniczący komisji Grzegorz Bierecki, senator Krzysztof Mróz. (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl) Afera mailowa. Kandydat PiS na senatora, obawiając się przegranej w wyborach, poprosił premiera Mateusza Morawieckiego o interwencję u dolnośląskiego marszałka. Dworczyk do premiera: "Rozumiem, że należy pomóc temu szkodnikowi". "Jak nie podzielimy głosów w tym okręgu, nie ma szans na mandat senatorski dla nas" - tak w mailu z 21 sierpnia 2019 r., opublikowanym na portalu poufnarozmowa.com, senator PiS Krzysztof Mróz miał napisać do premiera Morawieckiego. Poprosił go o rozmowę z marszałkiem Cezarym Przybylskim, by ten jako lider Bezpartyjnych Samorządowców w okręgu nr 2 obejmującym powiaty: jaworski, jeleniogórski, kamiennogórski, złotoryjski oraz Jelenią Górę wystawił swojego człowieka do Senatu. W mailu podpisanym przez Mroza przedstawiony jest plan: kandydat Bezpartyjnych odebrałby głosy kandydatowi PO, więc Mróz miałby szansę na ponowny wybór do izby wyższej parlamentu. Afera mailowa. Senator PiS jest "za mały pikuś" Krzysztof Mróz w Senacie zasiada od 2015 r. Dostał wówczas niemal 32-procentowe poparcie, a jego ówczesny największy konkurent Hubert Papaj z PO - 25,4 proc. Przed wyborami do Senatu w 2019 r. Mróz zrobił się nerwowy, bo kontrkandydatem został popularny w okręgu radny sejmiku dolnośląskiego Jerzy Pokój z Platformy. Czytaj także Jak PiS przejmował władzę na Dolnym Śląsku, czyli kulisy układu z Bezpartyjnymi. Wyciekły kolejne maile Dworczyka Mróz wymyślił więc, że w tej politycznej rozgrywce pomocną dłoń wyciągną do PiS Bezpartyjni i wystawią w okręgu nr 2 radnego Marka Obrębalskiego, byłego prezydenta Jeleniej Góry. "Jelenią znam jak mało kto i wiem, że jeżeli ktoś może mocno podzielić głosy, to właśnie Obrębalski. Gdyby marszałek zadziałał, to on wystartuje" - napisał Mróz do Morawieckiego, deklarując jednocześnie, że jest w stanie pomóc... zebrać podpisy dla Obrębalskiego, "wypchniętego przez schetynowców z platformy". Z maila wynika, że Mróz miał najpierw sam robić podchody do Obrębalskiego. Wyznał Morawieckiemu: "Ja rozmawiałem z Markiem o jego starcie do Senatu. Wprawdzie nie zadeklarował jednoznacznie, że wystartuje, ale nie wykluczył startu i czeka od swoich na dyspozycje". Dlaczego senator PiS sam do Przybylskiego nie zadzwonił z propozycją, a prosił premiera o interwencję, przypominając jednocześnie, że Bezpartyjni trochę PiS-owi pomagają? "Ja jestem za mały pikuś dla Przybylskiego do rozmowy w tym temacie" - czytamy w mailu. Co zrobił PiS? Michał Dworczyk w mailu do Morawieckiego: "Rozumiem, że należy pomóc temu szkodnikowi i załatwić to z Przybylskim?". Morawiecki do Dworczyka: "Nie mam pojęcia - zostawiam to twojej ocenie i decyzji". Afera mailowa. Senator PiS rozmawiał z radnym z Bezpartyjnych Jeleniogórscy Bezpartyjni w tym czasie mieli pomysł, by z Mrozem o mandat powalczył Piotr Miedziński, były jeleniogórski radny. Senator PiS kręcił nosem: "to nie ta liga co Obrębalski". - Swego czasu senator Krzysztof Mróz przedstawił mi tę sprawę, ale nie byłem zainteresowany startem w wyborach do Senatu w 2019 r. - przyznaje Marek Obrębalski. - Nie było też na mnie żadnych nacisków od Bezpartyjnych Samorządowców, bym zmienił swą decyzję o niekandydowaniu w tych wyborach. Nadmienię, że Bezpartyjni Samorządowcy w jeleniogórskim okręgu w wyborach do Senatu nie wystawili swego kandydata. Czytaj także Sąd Najwyższy uznał protest dotyczący wyborów do Senatu. W tym okręgu wygrał PiS Ostatecznie z Mrozem walczyli wtedy o mandat Jerzy Pokój z PO i Kazimierz Klimek z komitetu Polska Lewica. Między Mrozem i Pokojem było 1168 głosów różnicy. Sprawą wyborów w tym okręgu zajmował się nawet Sąd Najwyższy, bo na kartach wyborczych przy nazwisku Klimka, którego ani SLD, ani żadna partia z lewicy nie wystawiła ani nie popierała, znalazło się logo Lewicy - czyli wspólnego komitetu SLD, Wiosny i Razem. Jerzy Pokój wtedy komentował: - Zrobiłem niebywały wynik, zdobywając 48 770 głosów, i gdyby nie działacz SLD, "rozjechałbym" Mroza przy urnie. SN orzekł, że doszło do nieprawidłowości przy druku kart do głosowania, ale nie miało to wpływu na wynik wyborów i Mróz w tym okręgu wygrał. Dołącz do dyskusji w komentarzach ZOBACZ TAKŻE afera mailowa Afera mailowa. Michał Dworczyk o PiS na Dolnym Śląsku: "Struktury partii i lokalny PiS są do d..." afera mailowa Afera mailowa. Rzecznik rządu o ujawnieniu majątku żony premiera: "Narażamy się na pojedyncze grillowanie albo zarzuty o ukrywaniu" afera mailowa Afera mailowa. Dworczyk o Zalewskiej: "Anka zachowuje się jak baba z magla. Przeżarta kłamstwem" INNE supermiasta Przyrody w mieście nie wolno spychać na margines. We Wrocławiu powinny powstać dwa rezerwaty kryzys uchodźczy Władysław Frasyniuk odpowiada na oskarżenie o obrazę żołnierzy z granicy polsko-białoruskiej. "Śledztwo wszczęto z motywacji politycznej" Festung Breslau Pamiętniki odczytane po 77 latach od kapitulacji Festung Breslau. "Hitler szansą na dobrą zmianę. Niemcy wstają z kolan" Uniwersytet Wrocławski Przy Instytucie Dziennikarstwa rośnie platan prof. Stanisława Beresia. To prezent z okazji jego urodzin kobiety Kim są Wrocławianki Roku 2021? Opowiada o nich wystawa we wrocławskim Rynku koszykarski Śląsk Śląsk Wrocław znów zdeklasował Czarnych Słupsk. Do finału już tylko jeden krok Prenumerata Wyborczej Napisz do redakcji Newslettery Copyright © Agora SA Prywatność Zgody
ten warsztat zajmował sie miedzy innymi restauracja samochodów zabykowych wiec straty moga byc spore oprócz budynku. Szkoda własciciela i włascicieli aut. Miejmy nadzieję że był dobrze ubezpieczony.
Do blisko 10 mld zł wzrósł właśnie budżet Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. W tym wydatki finansowane z Funduszu Przeciwdziałania Covid-19 – 7 655 634 tys. zł Przecież covid-a już nie ma - oficjalnie - więc na co idą pieniądze? Pytanie zasadne, bo wydatki są niejawne
Bo od września Covid wraca żeby zdążył na Święta i Nowy Rok wszystko zamknąć.
Złodziejska marża Orlenu przy handlu paliwem, jest bezpośrednią przyczyną drożyzny i ponad 12% inflacji. W kwietniu ujawniono, że marża modelowa wzrosła z 7,2 $ w styczniu do 36,2 $ w marcu. O wys. marży więcej się nie dowiemy, wczoraj te dany zniknęły ze stron Orlenu.
Brawo Miłków pierwszego maja uroczyste włączenie do KSRG , szusty maj brak ludzi do wyjazdu alarmowego , kochani druhowie sam prestiż systemu jeszcze nikomu nie pomógł , mierzcie siły na zamiary
Tak właśnie BRAWO MIŁKÓW pora dość wczesna wszyscy w pracy a Wy mimo wszystko stawiliście się na miejscu aby pomagać. Nie patrzcie na komentarze i róbcie swoje Jesteście Wielcy
Papierosi a pety pod nogi zakiepować.
A OSP Miłków, dlaczego do tak dużego pożaru nie wzięło ze sobą nowej cysterny? Do jakich pożarów będą cysternę używać?
właśnie wyjechali cysterna. tylko cysterna a 2 pozostałe auta stały w garażu nie mieli ludzi do wyjazdu