Bardzo mocno poparzona została kobieta, matka dzieci. One same również wymagały hospitalizacji. Mieszkanie doszczętnie spłonęło.
Dramat rozegrał się tuż po północy w centrum Mirska, na ulicy Prostej. Przejeżdżający ulicą patrol policji zauważył wydobywający się z mieszkania dym i ogień. Policjanci natychmiast powiadomili dyżurnego, ten zaalarmował straż i pogotowie. Mundurowi nie czekając na przyjazd służb przystąpili do ewakuacji mieszkańców.
Z uwagi na mocno rozwinięty już pożar i zadymioną klatkę schodową funkcjonariusze pomagali mieszkańcom wychodzić przez okno. Funkcjonariusze z dolnej części budynku pomogli w ewakuacji 10 osób. Chwilę później na miejsce przyjechały pierwsze zastępy strażaków, które ewakuowały kolejne 4 osoby i przystąpiły do działań gaśniczych.
W akcji udział brały trzy zastępy strażaków z JRG PSP w Lwówku Ślaskim, plus oficer operacyjny PSP, zastęp z podnośnikiem z JRG PSP w Jeleniej Górze, dwa zastępy OSP Mirsk, zastęp OSP Rębiszów i zastęp OSP Krobica – Orłowice. W działaniach uczestniczyło też kilka zespołów ratownictwa medycznego.
Ostatecznie z budynku ewakuowano czternastu mieszkańców w tym sześcioro dzieci. Do szpitali trafiło 10 osób, w tym szóstka dzieci i ich matka, której stan określano jako ciężki, kobieta doznała rozległych poparzeń.
Akcja strażaków na miejscu trwała cztery godziny. Niestety, mieszkanie na pierwszym piętrze, w którym wybuchł pożar zostało doszczętnie spalone. Przyczyny pożaru ustalać będą biegli.
Źródło: lwowecki.info
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Biedni. Ogień jest bezlitosny. Mama pewnie dzieci ratowała. Wracajcie do zdrowia. Dom się jakoś odbuduje. Najważniejsze że żyjecie.
Biedna mama to pewnie nawalona albo naćpana była i tyle w temacie
Nie znasz kobiety , to się nie wypowiadaj ????????????
Ty to zamiast mózgu masz trawę przepaloną idioto jeden
Nie znasz tematu, nie wypowiadaj się! Najlepiej zamilcz na stałe!
Biedni. Ogień jest bezlitosny. Mama pewnie dzieci ratowała. Wracajcie do zdrowia. Dom się jakoś odbuduje. Najważniejsze że żyjecie.
Biedna mama to pewnie nawalona albo naćpana była i tyle w temacie
Nie znasz kobiety , to się nie wypowiadaj ????????????