Mężczyźnie grozi 10 lat więzienia za posługiwanie się kartą płatniczą zmarłego ojca swojej partnerki.
Sytuacja miała miejsce w Piechowicach. 35-letni mężczyzna nie miał prawa do korzystania z karty płatniczej zmarłego ojca swojej partnerki. Mimo to dwukrotnie posłużył się nią. Wypłacił z konta łącznie 5000 zł w gotówce. Mężczyzna znał pin do karty, bowiem w przeszłości płacił nią za zakupy, na co miał zgodę od ojca swojej partnerki.
Policjanci zostali powiadomieni o kradzieży z włamaniem. Szkodę w tym przypadku poniósł bank, w którym konto za życia miał mężczyzna. Funkcjonariusze bazując na zapisach nagrań z kamer dotarli do 35-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego. Materiał dowodowy zebrany w tej sprawie pozwolił na postawienie mu zarzutów.
Teraz mieszkaniec powiatu karkonoskiego za przestępstwa, o które jest podejrzany odpowie przed sądem, a grozić mu może nawet do 10 lat pozbawienia wolności. - informuje podinspektor Edyta Bagrowska.
# Posługiwał się kartą płatniczą zmarłego ojca swojej partnerki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pozwólcie mu zwrócić pieniądze i wrócić do partnerki tylko tak może naprawić szkodę . Pewnie miał pracę i płacił podatki, po co komu utrzymywanie przez 10 lat mężczyzny w więzieniu na koszt podatnika. Niech się żeni z tą partnerką, robi dzieci i żyje. Polska potrzebuje dzieci. Jeśli temu człowiekowi grozi 10 lat to ile grozi osobą które mogły zapobiec zalaniu Jeleniej Góry gdzie szkody sięgają milionów?
Pozwólcie mu zwrócić pieniądze i wrócić do partnerki tylko tak może naprawić szkodę . Pewnie miał pracę i płacił podatki, po co komu utrzymywanie przez 10 lat mężczyzny w więzieniu na koszt podatnika. Niech się żeni z tą partnerką, robi dzieci i żyje. Polska potrzebuje dzieci. Jeśli temu człowiekowi grozi 10 lat to ile grozi osobą które mogły zapobiec zalaniu Jeleniej Góry gdzie szkody sięgają milionów?