Kobieta przychodziła do pokrzywdzonego, by pomagać mu w pracach domowych takich jak sprzątanie i gotowanie. Na początku kwietnia ta kobieta okradła właściciela domu.
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Szklarskiej Porębie zatrzymali 43-letnią kobietę, która usłyszała już zarzuty kradzieży. Cała historia miała wyglądać tak, że ta kobieta pomagała mężczyźnie w pracach domowych. Między innymi pomagała w sprzątaniu czy gotowaniu.
1 kwietnia 2026 roku kobieta będąc w domu pokrzywdzonego ukradła saszetkę z dokumentami i pieniędzmi. Wykorzystała chwilę nieuwagi mężczyzny i okradła go. Poniesione straty oszacowano na około 4000 zł.
Gdy tylko mężczyzna zorientował się, że został okradziony, natychmiast zgłosił sprawę policji. Poinformował mundurowych, że podejrzewa o kradzież swoją pracownicę.
Funkcjonariusze ustalili jej miejsce pobytu, a następnie zatrzymali. Kobieta przyznała się do popełnienia przestępstwa i usłyszała zarzut kradzieży. Za popełniony czyn odpowie przed sądem, a grozi jej kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. - podinspektor Edyta Bagrowska.

# Okradła mężczyznę, któremu pomagała w pracach domowych
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Która to ?
Ta czarna bez zębów z krzywymi nogami,mieszka tam za domem sołtysa w lewo koło płotu i za stodołe.
Która to ?
Ta czarna bez zębów z krzywymi nogami,mieszka tam za domem sołtysa w lewo koło płotu i za stodołe.