Motocyklista nie zatrzymał się do kontroli. Po wjechaniu na szutrową drogę stracił panowanie nad maszyną, upadł i uciekł pieszo. Odpowie za swoje czyny przed sądem.
23 maja około godziny 10:30 policjanci z Komisariatu w Kowarach patrolowali ulice w miejscowości Mysłakowice. W pewnym momencie zauważyli motocykl jadący ulicą Wojska Polskiego. Z informacji, które posiadali wynikało, że motocyklista może prowadzić pomimo aktywnego zakazu. Mundurowi postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe dając kierowcy znak do zatrzymania się. Niestety motocyklista zignorował sygnał i rozpoczął ucieczkę. Policjanci ruszyli za nim. Uciekinier zjechał na szutrową ścieżkę. Jadąc nią w pewnym momencie stracił panowanie nad maszyną i upadł. Mężczyzna porzucił motocykl i rozpoczął ucieczkę pieszo.
Już kilkanaście minut później policjanci zatrzymali uciekiniera w jego miejscu zamieszkania. Ukrył się przed mundurowymi na strychu za kominem. Był to 44-letni mieszkaniec powiatu karkonoskiego. Mężczyzna prowadził pojazd pomimo aktywnego zakazu, a jego jednoślad nie miał przeglądu technicznego.
Teraz mieszkaniec powiatu karkonoskiego za popełnione czyny odpowie przed sądem, a grozić mu może nawet do 5 lat pozbawienia wolności. - informuje podinspektor Edyta Bagrowska.
# Policyjny pościg za motocyklistą. Zatrzymano 44-latka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Policjanci z Kowarów. ? ???? ;))) haha dobre moja córa 6 letnia tak przekręcą słowa ;))
No i....
H ci w ryj
H ci w ryj
Jestes
Policjanci z Kowarów. ? ???? ;))) haha dobre moja córa 6 letnia tak przekręcą słowa ;))
No i....
H ci w ryj