Odkąd nastały prawdziwie wiosenne dni i zrobiło się cieplej, w parkach pojawia się coraz więcej chętnych spacerowiczów. Wychodzą młode pary, matki z małymi dziećmi i osoby z psami. Niestety przybywa również sporo ludzi nietrzeźwych. Bywa, że niektórzy mają nawet ponad 6 promila alkoholu we krwi. Uzależnieni przysypiają na parkowych ławkach, a czasem nawet i na miejskich trawnikach. Niektórzy znajdują się w tak wysokim upojeniu alkoholowym, że grozi im nocą wychłodzenie, a nawet śmierć.
Policja i Straż Miejska za naszym pośrednictwem pragną podziękować za czujność wszystkim spacerującym, którzy nie przechodzą obojętnie obok zdających się potrzebować pomocy ludziom i interweniują w przypadku zetknięcia się z przypadkami wymagającymi interwencji. Być może, nawet nieświadomie, kontaktując się z policją lub strażą, uratowaliście Państwo komuś życie.
W środę 16.05.2018 byliśmy przypadkowymi świadkami zajęcia się przez policjanta prawdopodobnie bezdomnym człowiekiem. Funkcjonariusz udzielił pierwszej pomocy mężczyźnie i wezwał karetkę pogotowia, która odtransportowała pijanego do szpitala. Mężczyzna ten cuchnął na odległość i odstraszał przechodniów. Ktoś jednak zdobył się na ludzki gest i wezwał policję, która po przybyciu na miejsce podjęła konkretne kroki.
Jak twierdzą mieszkańcy ul. Lipowej i części Wolności , ich park wieczorami nie jest bezpieczny. W Parku Žižki, tam gdzie dzisiaj interweniowano i miało miejsce ostatnio nagłośnione przez media morderstwo, nocami przechadzają się nietrzeźwi, często w grupach. Bywają agresywni i niebezpieczni, szczególnie ci, którzy przychodzą uzbrojeni w noże i butelki, tym bardziej więc czujność wszystkich nas jest dla policji na wagę złota. Jak to oficjalnie podnoszą funkcjonariusze, z pijakami nie warto dyskutować, ponieważ czasami mogą zareagować naprawdę nieobliczalnie. W przypadku zagrożenia, czy jakichkolwiek innych obaw, należy po prostu zadzwonić pod nr 112 lub 997.
To, że sytuacja staje się poważna, potwierdza także fakt, że mieszkańcy okolicznych kamienic zwrócili się do nas z prośbą o interwencję u Władz Miasta w sprawie założenia oświetlenia. W parku, w którym znajduje się również siłownia na wolnym powietrzu, nie można bezpiecznie poruszać się po zmierzchu, ponieważ panują tam odstraszające ciemności, a bywa że gromadzą się również niebezpiecznie wyglądający ludzie. Niestety, dla naszych czytelników mamy przykrą wiadomość. Jak nas poinformował Wiceprezydent Miasta Jeleniej Góry Jerzy Łużniak, na obecną chwilę instalacja oświetlenia w parku nie jest możliwa w najbliższej przyszłości.
źródło - www.portalik24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pretensje to trzeba miec do wlodarzy tej wioski za zamkniecie izby wytrzezwien...
Tak !!!!!!!!!!! .
Moim zdaniem powinno się odróżniać bezdomnych od meneli. Nie każdy bezdomny jest przysłowiowym meneliksem. Osobiście pomagam jednemu Panu który nie zależnie od siebie stracił majątek, jest to oczytany, sympatyczny starszy pan i zachęcam wszystkich do pomocy takim osobą a zwykłych Biedrinkiwych meneli zamknąć na odwyk i do pracy aby robili coś pożytecznego oprócz hlania (chciałem napisać wódki jednak zastępuje ją denarutat) ostatnio jadąc autobusem łącznie widziałem trzech panów rozłożonych po ławkach w różnych częściach Jeleniej nie licząc Pana a raczej chłopaka w wieku około 27 lat spał w autobusie obijajc się o każdy jego kąt.
100 % racja !
Witam,to prawda,do takich ludzi wzywają pomoc czasem nawet niepotrzebnie bo po przyjeździe okazuje się że rezygnuje taki z pomocy,co do bezpieczeństwa w parkach to w kazdym mieście jest podobnie,czasem warto wziąć sprawy w swoje ręce i może wyżej poinformować jak to rządzący mają za nic nasze prośby,polecam tv itp,pozdrawiam serdecznie
Do XD i tu się z tobą zgadzam 100% racji
Wzywana jest karetka do pana menela, który jest zabierany na SOR, tam przyjmowany bez czekania. Następnie pan menel przy pierwszej okazji opuszcza szpital i na drugi dzień znowu pijany, z obsarnymi gaciami leży na ławce, skąd znowu jest zabierany na SOR... A wy, drodzy frajerzy płacący podatki, czekacie na naprawdę potrzebną karetkę której nie ma wolnej, bo jest zadysponowana do pana menela, a jak już sami pojedziecie do szpitala, to czekacie w kolejce na SORze, bo pan menel jest obsługiwany bez kolejki...
Policja troszczy się o patole.
widzę ze usuwane są niewygodne kom ;)
W Mysłakowicach w parku przy byłym Zakładzie Orzeł od rana do nocy jest pijaństwo starych i młodych a Policja i Urząd Gminy i Gops zero reakcji.
Lumpiarstwo opanowało park.Policka dzielnie im pomaga,no tylko podziękować wypada.Ale meta tych pijusów "dykty"jest na ul.Wolności 48.
Pretensje to trzeba miec do wlodarzy tej wioski za zamkniecie izby wytrzezwien...
Tak !!!!!!!!!!! .
Moim zdaniem powinno się odróżniać bezdomnych od meneli. Nie każdy bezdomny jest przysłowiowym meneliksem. Osobiście pomagam jednemu Panu który nie zależnie od siebie stracił majątek, jest to oczytany, sympatyczny starszy pan i zachęcam wszystkich do pomocy takim osobą a zwykłych Biedrinkiwych meneli zamknąć na odwyk i do pracy aby robili coś pożytecznego oprócz hlania (chciałem napisać wódki jednak zastępuje ją denarutat) ostatnio jadąc autobusem łącznie widziałem trzech panów rozłożonych po ławkach w różnych częściach Jeleniej nie licząc Pana a raczej chłopaka w wieku około 27 lat spał w autobusie obijajc się o każdy jego kąt.