Na nagraniu z pozoru nie ma nic nadzwyczajnego. Mężczyzna układa worki z piaskiem, by uchronić mienie swoje i swoich sąsiadów. Mężczyzna ten jest osobą niewidomą.
Sąsiedzkie sprzeczki, uprzedzenia wobec innych to elementy, które niestety towarzyszą w życiu codziennym nie tylko w Polsce, lecz na całym świecie. W chwili zagrożenia życia Polacy potrafią jednak odłożyć na bok wszystkie negatywne emocje, by wspólnie ratować siebie nawzajem. Powódź, choć tragiczna i niszczycielska, pokazała waleczność Polaków. Na nagraniu opublikowanym w artykule z pozoru nie ma nic nadzwyczajnego, bowiem mężczyzn układających worki z piaskiem w regionie było tysiące. W przypadku Pana na nagraniu sytuacja jest wyjątkowa. Jest osobą niewidomą i nawet to nie przeszkodziło mu, by aktywnie brać udział w ratowaniu mienia swojego i swoich sąsiadów.
Miniony weekend w Jeleniej Górze stał pod znakiem wzajemnej pomocy. Trudno szukać w mieście osób, które w jakiś sposób nie przyczyniły się do pomocy tym, którzy ucierpieli podczas powodzi. Niektórzy w pocie czoła dźwigali worki z piaskiem, inni dostarczali je tam, gdzie były najbardziej potrzebne. Wiele osób organizowało pomoc w formie prowiantu dla powodzian. Inni oferowali swoje mieszkania, by dać schronienie tym, którzy stracili domy w wielkiej wodzie. Pomocną dłoń wyciągali również przedsiębiorcy prowadzący różnego rodzaju działalności na terenie miasta. Postawa jeleniogórzan buduje i napawa nadzieją.
Film został opublikowany na : Muzyczne Radio
# Polacy to naród waleczny. Powódź to potwierdziła
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Polacy to "waleczny naród" który zawsze przegrywa, Polacy przegraną mają we krwi i zachowują się jak zwierzęta, dopiero w obliczu zagrożenia życia zaczynają działać :))) Do tego jak to powiedział Kochanowski "Lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie, Nową przypowieść Polak sobie kupi, Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi" Gdyby polacy byli narodem mądrym to już dawno w tym kraju stałyby zbiorniki retencyjne i powodzie to byłby mały pikuś :)) Ale cóż, pieniądze lepiej wydać na rozdawnictwo żeby kupić głosy głupiego plebsu i na religię, żeby przypadkiem głupi plebs nie zaczął samodzielnie myśleć.
Naród waleczny , lecz niestety mający D*ebila za prezydenta tego kraju . Jak ludzie tracili domy i dorobek życia, Duda bawił się wyśmienicie na dożynkach . Teraz leci do drugiego d*ebila w USA , żeby go wspierać w kampanii. Takiego pajaca ten kraj nigdy jeszcze nie miał za głowę państwa ...
Nasz też ponoć się bawił z całą świtą regionalną.
Cały rząd powinien podać się do dymisji. Dzieci pomagały ładować piasek do worków a wojsko siedziało w koszarach bo nie było rozkazu. Więźniowie też mogli być zatrudnieni do obrony przed powodzią. Politycy teraz lansują się jacy oni pomocni . Były ostrzeżenia z Czech ale premier miał to głęboko w d..ie i twierdzil że woda nam nie zagraża. Można było już wtedy użyć wojsko ze sprzętem to by można było zabezpieczy więcej domów. Więcej nie zagłosuje na tych nieudaczników. Ważne tylko stołki i koryto.
Który to premier uważał, że nie ma żadnego zagrożenia? Konkrety podaj konkrety!
O abc Tusk tak mówił w piątek 13tego.
Były informacje z całego świata, że będą potężne opady deszczu. Wszyscy to olali. Miasto też. Oczyszczalnia utonęła. Ścieki z całego miasta lecą prosto do Bobru. Nie ma żadnego powodu do dumy. Prawie 30 lat temu była powódź, nie powstał u nas żaden zbiornik retencyjny. Taka sama sytuacja powtórzy się za rok, dwa?
Polacy to "waleczny naród" który zawsze przegrywa, Polacy przegraną mają we krwi i zachowują się jak zwierzęta, dopiero w obliczu zagrożenia życia zaczynają działać :))) Do tego jak to powiedział Kochanowski "Lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie, Nową przypowieść Polak sobie kupi, Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi" Gdyby polacy byli narodem mądrym to już dawno w tym kraju stałyby zbiorniki retencyjne i powodzie to byłby mały pikuś :)) Ale cóż, pieniądze lepiej wydać na rozdawnictwo żeby kupić głosy głupiego plebsu i na religię, żeby przypadkiem głupi plebs nie zaczął samodzielnie myśleć.
Naród waleczny , lecz niestety mający D*ebila za prezydenta tego kraju . Jak ludzie tracili domy i dorobek życia, Duda bawił się wyśmienicie na dożynkach . Teraz leci do drugiego d*ebila w USA , żeby go wspierać w kampanii. Takiego pajaca ten kraj nigdy jeszcze nie miał za głowę państwa ...
Nasz też ponoć się bawił z całą świtą regionalną.