Kierująca samochodem osobowym marki Toyota doprowadziła do zdarzenia drogowego. W wydychanym powietrzu miała prawie 2 promile alkoholu.
Wczoraj (17.07) jeleniogórscy policjanci pojechali na zgłoszenie, z którego treści wynikało, że na ulicy Trzcińskiej doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch pojazdów osobowych. Z ustaleń mundurowych pracujących na miejscu wynika, że 47-letnia kierująca samochodem osobowym marki Toyota nie zachowała wystarczającej odległości od jadącego przed nią Volvo i doprowadziła do zderzenia przed skrzyżowaniem. Niewątpliwie sprawczynią kolizji była 47-latka. W trakcie dalszych czynności funkcjonariusze wyczuli od niej zapach alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że w wydychanym powietrzu miała ona prawie 2 promile alkoholu.
Jej samochód został zabezpieczony i przekazany na przechowanie. Teraz 47-latka za popełniony czyn odpowie przed sądem, a grozić jej może kara pozbawienia wolności do lat 3, wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, utrata prawa jazdy oraz samochodu. - informuje podinspektor Edyta Bagrowska.
Reklama

# Po spowodowaniu kolizji wydmuchała 2 promile. Dobrze, że nikogo nie zabiła
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
70 procent kierowców jeździ po spożyciu.
Na trzeźwo nie da się jeździć po mieście. Szczególnie w okolicach Małej Poczty.
Znów pijana Polka, straszne.
Skąd wiesz że Polka a nie Ukrainka?
Nie wierzę, że ta pani była napita do tego stopnia - może zjadła coś co spowodowało wytworzenie się w jej wnętrznościach alkoholu. To schorzenie dotyka ostatnio bardzo wielu kierowców. Kto wie czy coś im się nie poprzestawiało po przyjęciu no tego no - no wiecie czego.
Na pewno zjadła nasienia bo robiła loda.
70 procent kierowców jeździ po spożyciu.
Na trzeźwo nie da się jeździć po mieście. Szczególnie w okolicach Małej Poczty.
Znów pijana Polka, straszne.