Reklama

Plaga os w regionie? Irytujące owady utrudniają życie

Trudno nie zauważyć, że w tym roku spotykamy dużo więcej os niż w ubiegłych latach. Czy to plaga tych irytujących i niebezpiecznych małych stworzeń?

Na samym początku należy określić różnice pomiędzy pszczołami a osami. Obydwa owady pochodzą z jednego rodzaju, lecz pełnią zupełnie inne role w ekosystemie. Różnice można również odnaleźć na płaszczyźnie zagrożenia, które stanowią dla ludzi. Jak twierdzą mieszkańcy, w tym roku os jest wyjątkowo dużo. Utrudniają swobodne korzystanie ze świeżego powietrza, powodują strach przed ukąszeniem i uniemożliwiają spożywanie słodkich napojów na zewnątrz.

W weekend organizowałam swojemu mężowi przyjęcie urodzinowe na naszym niewielkim ogródku. Zaprosiłam najbliższych znajomych i zaplanowałam czas od 17:00 do wieczora. Goście przyszli na czas, wszystko zapowiadało się perfekcyjnie, ale gdy usiedliśmy do biesiadnego stołu zaczęła się jakaś inwazja os. Ich nagle pojawiło się kilkadziesiąt! Nie dało się z nimi nic zrobić. Nie mogliśmy pić drinków ani piwa, czy nawet soków, bo te osy nam wpadały do kufli i szklanek. Nie pamiętam żeby kiedykolwiek było ich tak dużo. - powiedziała Pani Paulina, która zgłosiła się do naszej redakcji, aby wspólnie z nami nagłośnić temat mnogości os.

Reklama

Nie dziwi obawa przez ukąszeniem. Osy - w odróżnieniu od pszczół - mogą robić to wielokrotnie. Pszczoła ma żądło haczykowate, które po ukąszeniu odrywa się od jej ciała, pozostając wbite w ciało człowieka. To prowadzi do jej śmierci. Osa z kolei ma żądło proste i może żądlić wielokrotnie. Według ekologów osa atakuje tylko w sytuacji zagrożenia.

Obecność os przy gospodarstwie domowym może często świadczyć o tym, że nieopodal znajduje się gniazdo. Wówczas osy mogą być niebezpieczne dla ludzi, bowiem będą one atakować, gdy tylko poczują, że ich gniazdo jest zagrożone. Bez powodu nie żądlą. Ich atak najczęściej spowodowany jest nieświadomym zbliżeniem się człowieka do gniazda. Osy nie mają w naturze atakować w celu zdobycia pokarmu.

Reklama

Bardzo ważne jest to, by zachowywać ostrożność podczas konsumpcji posiłków lub napoi na świeżym powietrzu. Szczególnie niebezpiecznym może być picie z puszki, bowiem nie ma możliwości zweryfikowania jej zawartości. Przezroczyste szklanki będą w tej sytuacji najbezpieczniejsze. Przed każdym łykiem napoju warto sprawdzić czy nie wpadła do niego osa. Użądlenie w język lub w okolice gardła może zakończyć się utratą oddechu.

Lipiec był miesiącem, w którym Polacy szczególnie chętnie spędzali czas na świeżym powietrzu przy grillu. Wówczas licznie towarzyszyły im osy, które utrudniały swobodne korzystanie ze spotkań na świeżym powietrzu. Sezon aktywności os nie kończy się, lecz dopiero zaczyna. W sierpniu zaobserwujemy gwałtowny wzrost populacji tych irytujących dla wielu owadów.

Reklama

# Plaga os w regionie? Irytujące owady utrudniają życie

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    osz ty oso - niezalogowany 2024-08-08 10:09:58

    Żadna tam plaga!!!! Po prostu w tym roku nie ma - przez wiosenne przymrozki - praktycznie żadnych owoców na drzewach i krzewach a one coś jeść muszą... normalnie okupowały by jabłonie, śliwki a wcześniej wiśnie czy czereśnie. Kwiaty zmarzły i opadły - owoców brak to się osy pchają do czego się da. Logiczne - szukają żarcia. Najprościej to wystawić im gdzieś tackę z wodą z cukrem czy sokiem - to sobie tam pojedzą i dadzą spokój

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • wan - niezalogowany 2024-08-08 10:44:07

    Dokładnie!

    • Zgłoś wpis
  • Waldek - niezalogowany 2024-08-08 19:11:39

    Jest ich dużo bo wychylały prawie całą wodę z wodociągów w Kowarach.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości