Kierowca miał w organizmie 1,2 promila alkoholu. Rozbił samochód na płocie jednej z posesji przy ulicy Leszczynowej w Jeżowie Sudeckim.
Dziś w nocy (z 12 na 13 listopada) na ulicy Leszczynowej w Jeżowie Sudeckim doszło do zdarzenia drogowego, w którym brał udział 51-letni dostawca jedzenia. Jak się okazało w trakcie prowadzenia policyjnych czynności - mężczyzna był pod wpływem alkoholu. W organizmie miał aż 1,2 promila.
Kierowca Toyoty jadąc ulicą Leszczynową nagle wjechał w płot. Jednym z elementów przyczyniających się do zdarzenia z pewnością był stan trzeźwości dostawcy jedzenia. Jeleniogórscy policjanci ustalą co jeszcze wpłynęło na to, że doszło do tak groźnego zdarzenia. Na szczęście nikt tamtędy nie przechodził i pijany kierowca nikogo nie zabił…
# Pijany dostawca jedzenia rozbił samochód na płocie w Jeżowie Sudeckim
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Słyszałem, że badanie na zawartość alkoholu we krwi kierowcy zostało oszukane, żeby odwrócić uwagę od prawdziwego powodu wypadku, czyli odurzenia ostrym odorem ekskrementów spuszczonych po długim weekendzie do rzeki w Szklarskiej.
Zgadza sie. Mysle, ze wyjatkowo wzmozona aktywnosc patoturystow podczas minionego weekendu przyczynila sie do wzrostu stezenia ekskrementow wylewanych bezczelnie do rzeki Kamienna. Zaprawde powiadam wam drodzy czytelnicy jak i szanowna redakcjo, ze osoby odpowiedzialne za zainstniaja sytuacje spotka surowa kara wymierzona przez karkonoskiego Liczydupe.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeszcze pewnie pojeździ. Dostanie jeszcze z pięć sądowych zakazów jazdy to dopiero może go zamkną
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Słyszałem, że badanie na zawartość alkoholu we krwi kierowcy zostało oszukane, żeby odwrócić uwagę od prawdziwego powodu wypadku, czyli odurzenia ostrym odorem ekskrementów spuszczonych po długim weekendzie do rzeki w Szklarskiej.
Zgadza sie. Mysle, ze wyjatkowo wzmozona aktywnosc patoturystow podczas minionego weekendu przyczynila sie do wzrostu stezenia ekskrementow wylewanych bezczelnie do rzeki Kamienna. Zaprawde powiadam wam drodzy czytelnicy jak i szanowna redakcjo, ze osoby odpowiedzialne za zainstniaja sytuacje spotka surowa kara wymierzona przez karkonoskiego Liczydupe.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.