Reklama

Pijana Ukrainka próbowała skoczyć z dachu. Żyje dzięki policjantom

13/02/2024 09:38

W wydychanym powietrzu miała 1,6 promila alkoholu. Podjęła próbę skoku z dachu budynku. Na szczęście policjanci w ostatniej chwili udaremnili próbę samobójczą łapiąc desperatkę.

9 lutego w Szklarskiej Porębie rozegrały się dramatyczne sceny, które zakończyły się szcześliwie. Obywatelka Ukrainy weszła na dach budynku jednorodzinnego i groziła skokiem. Krzyczała i zachowywała się chaotycznie. Z informacji zawartych w policyjnym komunikacie wynika, że na miejsce zadysponowano policjantów z Karpacza, którzy szybko pojawili się na miejscu. Potwierdzili zgłoszenie i natychmiast ruszyli do akcji ratunkowej.

St. post. Paweł Piróg wbiegł do budynku i udał się w kierunku dachu. Jego patrolowy partner - st. post. Daniel Płoch pozostał na dole i starał się utrzymywać nieprzerwany kontakt z desperatką znajdującą się na dachu budynku. W pewnym momencie krzyki ucichły, a kobieta podjęła próbę skoku. Na szczęście jeden z policjantów zdążył dobiec i złapać próbującą popełnić samobójstwo Ukrainkę.

Reklama

44-letnia kobieta została sprowadzona na dół. Policjanci wyczuli od niej alkohol. W wydychanym powietrzu miała 1,6 promila alkoholu.

Dzięki konsekwencji policjantów kobiecie udało się w końcu udzielić pierwszej pomocy jak również została przebadana przez przybyły na miejsce zespół Pogotowia Ratunkowego. 44-letnia, jak się okazało obywatelka Ukrainy od lat mieszkająca w Polsce, nie potrafiła  w żaden sposób wytłumaczyć powodów swojego zachowania. - informuje Waldemar Laszecki.

# Pijana Ukrainka próbowała skoczyć z dachu. Żyje dzięki policjantom 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Nie kupuj ukraińskich produktó - niezalogowany 2024-02-13 10:25:24

    Deportować natychmiast!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pokrzywdzony - niezalogowany 2024-02-13 10:38:55

    To pewnie jedna z nielegalnie wykorzystanych , nieubezpieczonych w obozie na wodospadzie szklarskim przez poprzednio zarządzająca tam Dagmarę Rz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Wykorzystana - niezalogowany 2024-02-13 18:11:37

    Ja tez u niej pracowała u tej grubej leniwej blondyny z doczepianymi włosami . Robotu od rana do wieczera , jedzenia żałowała i kazała spać w małym zimnym pokoju z plesniu . Umowu o pracy obiecała i nie dała nigdy . Ja z tamtąd uciekła .

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości