Brak rentowności to argument, który przeważył o tym, że Pendolino nie będzie już kursowało na trasie Jelenia Góra - Wrocław. Mieszkańcy mogą zapomnieć o szybkim i bezpośrednim połączeniu klasy premium z Warszawą.
Do 2024 roku pasażerowie korzystający z ruchu kolejowego mieli możliwość podróżować pociągiem „Pendolino”, który odsługiwał trasę z Jeleniej Góry aż po samą Warszawę. To było komfortowe połączenie pomiędzy stolicą Karkonoszy i stolicą kraju. Niestety podjęto decyzję, że trasa zostanie skrócona i ostatnim przystankiem, na którym zatrzyma się Pendolino będzie dworzec we Wrocławiu.
Głośno zrobiło się o tym w mediach, co wywołało prawdziwą lawinę komentarzy i opinii mieszkańców oraz turystów, którzy tym środkiem transportu przybywali do Jeleniej Góry. Oczywiście ich zdanie na temat skrócenia trasy linii kolejowej i wykluczenie w ten sposób stolicy Karkonoszy jest negatywne. Tłumaczą, że to wpłynie na pogorszenie warunków podróży, choć z Wrocławia do Jeleniej Góry w komfortowych warunkach można podróżować pociągiem Kolei Dolnośląskich, co wiąże się jednak z przesiadką we Wrocławiu.
W tej sprawie interweniowała posłanka Zofia Czernow, o czym można przeczytać na stronie nakolei.pl.
„Ta decyzja mocno dotknęła mieszkańców i turystów” - pisała Zofia Czernow. „Czas podróży koleją znacznie się wydłużył, co zniechęca wiele osób do korzystania z tego środka transportu” - wspominała w swojej interpelacji.
Do pisma posłanki ziemi jeleniogórskiej odniósł się wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak. W odpowiedzi rozwiał wszelkie nadzieje na powrót pociągu klasy premium do Jeleniej Góry. Najwyższe klasy pociągów są uruchamiane przez PKP IC na zasadach komercyjnych, co oznacza, że spółka nie otrzymuje na tą inicjatywę dofinansowania z budżetu państwa. Zadanie musi być opłacalne, by było kontynuowane. Decyzja o skróceniu trasy pociągu miała podłoże finansowe, którego fundamentem była niska rentowność przedsięwzięcia.
# Pendolino nie zajedzie już do Jeleniej Góry. To nieopłacalne
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A jaka jest,różnica w czasie jazdy do Jeleniej Góry z Wrocławia między Pendolino a pospiesznym Prawie żadna . Pendolino jeździło po 21 dO Jjeleniej i rano z Jeleniej i woziiło powietrze. Nie ma to żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Pociagi pospieszne na tej trasie jeżdżą z te sama prędkością,co PENDOLINO . Trasa jest kreta,górska i nie można tam uzyskać większej szybkości
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Do baru wchodzi lichwiarz, gangster, sutener, złodziej, wyłudzacz mieszkań i narkoman. A barman mówi: - Dzień dobry Panie Nawrocki..
Do kain... Za chwilę do baru wszedł czyściciel kamienic, a barman dzień dobry panie Rafale... Długo tak można, ale jaki to ma sens?
Do tego samego baru wchodzi tęczowy Rafał ze swoim chłopakiem i wita się bonjour. A barman do nich wyp.ierdalać, tutaj nie obsługuje się takich jak wy. XD
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Do "do Stefan", widzę że podjarałeś się tęczowym Rafałkiem, kręci cie nie. Leć do Warszawy, tam może go spotkasz. Co Kaczora, to też widzę że dobrze jesteś powiadomiony, najpewniej też się z nim spotykałeś, pedzio. XD
Za to Nawrocki nadaje wszystkim,pendolina z wagonami do prostytucji,no i kawalerki dla każdego.
Na co wam tu pendolino? Kolej wysokich predkosci na trasie, po torowisku gdzie mozna jechac 60km/h. Gdzie tu logika, lepiej dolozyc 1 polaczenie ekstra w zamian.
Masz rację A,powiedz jeszcze im jaka szybkosc mają pociagi od Świebodzic do Wałbrzycha Sławienko bo za moich czasów było to 60 km/h
Boto dodam niedowiarkom że od,Wałbrzycha Szczawienko do Wałbrzycha miasto 80km/h i dalej dawnej stacyjki pięknej, Kuznice,Swidnickie,obecnie,Boguszów Górce Wschód jechało się 60 km/ h a później 80 km/h z .e zwolnieniem prędkości za Boguszowem do30 km/h,że względu na szkody górnicze,/teraz już zlikwidowane/, do .Marciszowa i od Marciszowa,było 90 km/ h teraz jest dużo więcej . Bajeczna,trasa szczególnie jesienią jak dęby,. miały już piekne brązowe liście i wielokrotne przekraczanie rzeki BÓBR
Zwykły przereklamowany kurnik w najbiedniejszym wyposażeniu w cenie premium. 45We KD mają wygodniejsze fotele niż Pendolino. Prawda jest taka że bardzo mało ludzi przyjeżdżało i odjeżdżalo z Jeleniej Góry tym połączeniem i utrzymanie go za wszelką cenę nie miało kompletnie sensu.Turyści raczej chętniej wybierali TLK obecnie IC Orzeszkowa, który w sezonie kursuje do/z Szklarskiej Poręby.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Mogą sobie odpuścić tego Pendolino. Korzystał ktoś kiedykolwiek z toalety w tym pociągu? To jakiś koszmar. Gorzej jak w pociągach za PRL-u. Trudno się w tej toalecie obrócić o wyposażeniu nie wspomnę. Poza tym co w nim takiego ,, luksusowego"? Wlecze się do Warszawy jak każdy inny. Nie ma czego żałować. Mnie wystarczy nasz Polski ,,Dart".
Przecież Zawiła zapewniał że ma obiecane, jest nawet filmik na Je. lo. nce i Youtube he he.
Obietnice zawiły sa tyle samo warte coobietnice minituska czyli trzaskowskiego. Obysmy sie nie musieli o tym przekonać
Jest w tym artykule kilka punktów nieprawdziwych. 1. Przejazd pendolino na trasie Wr-JG wcale nie był szybszy, niż inne pociągi IC, że względu na możliwości techniczne szlaku. 2. Nie było to jedyne połączenie bezpośrednie do Warszawy i nadal takie będą, tylko w innych kategoriach IC. Tak samo bezpośrednio, a tylko minimalnie szybciej (bo pendolino z JG mogło się rozpędzać do swojej maks. prędkości dopiero na CMK, czyli daleko za Częstochową). Czyli na całej trasie uzysk w stosunku do tradycyjnego pociągu miał może kilkanaście minut. 3. Komfort jazdy pendolino a innym zmodernizowanym pociągiem IC nie różni się aż tak bardzo. Owszem, jest prestiż, ale to nie ma większego znaczenia, bo... 4. ... pendolino jest po prostu nieprzyzwoicie drogie. Wysoka cena na tej trasie nie jest rekompensowana ani znacząco większym komfortem, ani znacząco krótszym czasem jazdy. Dlatego ludzie nie jeździli i się nie opłacało. CZYLI bardzo dobra decyzja, o ile w miejsce Pendolino pojedzie tradycyjny, zmodernizowany skład. Autor artykułu nie za bardzo wie, o czym pisze wskazując jak alternatywę KD, bo po pierwsze, to w ogóle inna kategoria przewoźnika, adresowana do innego klienta, a po drugie IC nie przestaje jeździć do JG, tylko zmienia tabor i kategorię pociągu. Na tańszą, a nieznacznie tylko gorszą ????
Pełna zgoda
Na razie IC jeszcze niczego nie zmieniło ani nie zamieniło. Poczekamy, zobaczymy.
Otóż zamieniło. Nie ma już pociągów w standardzie TLK wszystkie już w IC a co za tym idzie dużo lepsze wagony, nowe lub po modernizacji, 6 a nie 8 miejsc w przedziale.
To niech pociąg EIP który został przekierowany z Jeleniej na trasę W-Kolobrzeg też będzie wyjeżdżał o godz 5 rano. To był główny powód niskiej frekwencji a drugi to za wysokie o 50% ceny biletów. PKP nawet nie potrafią od dekady zatrudnić programisty ,który zaprojektował by normalnie działającą i przejrzystą stronę z rozkładem jazdy pociągów. Kto z czytających mój post nie miał z tym problemu ?!
...a patusom pociag do Karpacza się opłaca ... bueahahahhaahuahaha
Widzę że wszystko zaczyna się i kończy na polityce. Cóż szkodzi obiecać? A tak merytorycznie. Zamawiałem w ostatnich latach Intercity pendolino z Jeleniej do Warszawy w różnych miesiącach 5 razy, tylko jeden raz jechałem pendolino za co rzeczywiście przepraszali a nawet dokładali jedną wodę lub herbatę. To jak to się mogło nie opłacać?
Bezpośrednie połączenie Jeleniej Góry z Warszawą musi być naprawdę szybkie, żeby miało sens tzn. od Wrocławia do Warszawy prędkość jazdy minimum 300 km/h, a od podnóża Sudetów (Świebodzice - Wrocław) co najmniej 200 km/h. Warto też pomyśleć od Jeleniej Góry do Wałbrzycha o wychylnym pudle (kolejny zysk 5 - 10 min.). Mamy w Polsce straszne zapóźnienia inwestycyjne, bo do tej pory przejadamy ciężko wypracowane pieniążki pracujących Polaków na socjal, rozdawnictwo prymitywnej kiełbasy wyborczej, kościelno-pisowski ciemnogród itd. Nie ma żadnej szybkiej kolei z Jeleniej Góry do Warszawy i dopóki to się nie zmieni, dopóty to wszystko jest niczym.
Do 15 października 2023 wszystko opłacało się i przynosiło zyski teraz nic nie opłaca się
Przecież był do Jeleniej ze Zdzieszowic 3 i. Pół godz do Jeleniej z półgodzinnym postojem we Wrocławiu zmiana lokomotywy a przewozami 5- 6 godz a przez Nysę to już szkoda słów pociąg się wlecze nie rozumiem w góry żeby nie było frekwencja gdzie mamy posłów
Przecież był do Jeleniej ze Zdzieszowic 3 i. Pół godz do Jeleniej z półgodzinnym postojem we Wrocławiu zmiana lokomotywy a przewozami 5- 6 godz a przez Nysę to już szkoda słów pociąg się wlecze nie rozumiem w góry żeby nie było frekwencja gdzie mamy posłów
Jpd za chwilę będzie 4 powódź, nikt nie zajmuje się rzekami a czernow troszczy się o turystów, mało tego na terenie zalewowym budują małe osiedle, komu takie zalewowe może doktorom
IC niczego nie zmieniło, żadnego nowego pociągu w miejsce zlikwidowanego EIP! Z perspektywy nowego rozkładu też słabo to wygląda. Zamiana klasy pociągu TLK/IP niewiele daje. Z przesiadką niech sobie prezes IC jeździ.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A jaka jest,różnica w czasie jazdy do Jeleniej Góry z Wrocławia między Pendolino a pospiesznym Prawie żadna . Pendolino jeździło po 21 dO Jjeleniej i rano z Jeleniej i woziiło powietrze. Nie ma to żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Pociagi pospieszne na tej trasie jeżdżą z te sama prędkością,co PENDOLINO . Trasa jest kreta,górska i nie można tam uzyskać większej szybkości