30-letni kierowca BMW pożegnał się z prawem jazdy na 3 miesiące po tym jak został zatrzymany przez policjantów. Na liczniku miał 105 km/h.
Wczoraj (1.10) jeleniogórscy policjanci na alei Solidarności zwrócili uwagę na pędzące z nadmierną prędkością BMW. Policyjny miernik wskazał, że na odcinku drogi, na którym obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, srebrne BMW mknie 105 km/h.
Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali mężczyznę, który za swoje lekkomyślne zachowanie na drodze został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych oraz otrzymał 13 punktów karnych. Ponadto, w związku z rażącym naruszeniem przepisów ruchu drogowego, kierowca stracił prawo jazdy na okres trzech miesięcy. - informuje podinspektor Edyta Bagrowska.
Reklama
# Pędził przez miasto 105 km/h. Stracił prawo jazdy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I bardzo dobrze
Za takie wykroczenie, na rok. Trzy miesiące to zbyt mało.
Taaak, prawdziwy przestępca, który jechał z górki, pewnie do pracy o 7:30, od strony ul. Sudeckiej... a swoim zachowaniem zagroził życiu dzików bądź policjantów, bo to oni najczęściej się pojawiają...
Kryminalista bez litości pędził dwupasmową, prostą drogą z górki, gdzie jest ograniczenie do 80 km/h. Pewnie jeszcze droga była pusta, a to już jest niewybaczalne.
Bez Maszyny Wytrzyma - może.
Zabrali prawko i to go ma zaboleć? Będzie jeździł bez. Mogli zabrać telefon, byłby lepszy skutek
Przecież to jest obwodnica miasta, ruch pieszych jest tam mały, dookoła są lasy i odgrodzone od drogi osiedle, jakie niebezpieczeństwo mógł stworzyć ten kierowca? Bez przesady ale zazwyczaj ograniczenie prędkości do 50 km/h na takich dogach jest rzadkością. Ktoś kto zadecydował o śmiesznie niskich dopuszczalnych prędkościach na tej drodze jest zwykłym devbilem. Ogólnie śmierdzi to jakimiś konszachtami pomiędzy zarządcą drogi a policją.
No i najwyraźniej to jest jedyna na skalę światową obwodnica, która biegnie przez miasto...
Pojechał by więcej ale na tym szrocie licznik się zamyka na 100kmh. Heeeee.
I bardzo dobrze
Za takie wykroczenie, na rok. Trzy miesiące to zbyt mało.
Taaak, prawdziwy przestępca, który jechał z górki, pewnie do pracy o 7:30, od strony ul. Sudeckiej... a swoim zachowaniem zagroził życiu dzików bądź policjantów, bo to oni najczęściej się pojawiają...