Jeszcze nie tak dawno tętnił życiem, śmiechem i radością. Młode pary chętnie świętowały w nim swoje zaślubiny organizując niejednokrotnie całonocne imprezy.
Dziś hotel „Sudety", nieopodal dworca przy ul. Krakowskiej, stoi w rozsypce zapomniany. Jednakże są jeszcze osoby, które nie pozwalają wymazać go z naszej pamięci, chociażby przez dewastację i podpalanie.
We wtorek 26.04.2016 po godz. 16.00 straż pożarna otrzymała zawiadomienie, że w opuszczonym budynku wybuchł pożar. Było to ewidentne podpalenie.
Do akcji przystąpiły cztery zastępy straży pożarnej, 3 zastępy JGR 2 oraz OSP z ul. Wiejskiej. Na miejsce przybyła również policja. Strażacy szybko i sprawnie opanowali sytuację. Nikt nie ucierpiał. Około 17.30 zameldowano zakończenie działań - poinformował asp. sztab. Piotr Sikora PSP Jelenia Góra
źródło - www.portalik24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A znacie obecną sytuację prawną tego hotelu? Dlaczego nie można go rozebrać, przerobić itp.? No więc właśnie :)
Sudety jesteś słabym prowokatorom.
Ta i jeszcze na socjale zeby i tak cholota patologia i plebs z naszych podatkow to poniszczi bo nie umieja nic uszanowac hamstwo puknij sie w glowe i pomysl co piszesz
ile rodzin by tam mogło mieszkać jak by to przerobić na mieszkania
A znacie obecną sytuację prawną tego hotelu? Dlaczego nie można go rozebrać, przerobić itp.? No więc właśnie :)
Sudety jesteś słabym prowokatorom.
Ta i jeszcze na socjale zeby i tak cholota patologia i plebs z naszych podatkow to poniszczi bo nie umieja nic uszanowac hamstwo puknij sie w glowe i pomysl co piszesz