W jednym z miejskich autobusów, w czwartek 22.09.2016 o godz. 13.00., ratownicy medyczni musieli udzielić pierwszej pomocy poszkodowanej pasażerce.
Do zdarzenia doszło na ul. Ogińskiego nieopodal ryneczku. W wyniku gwałtownego hamowania pojazdu, starsza pani upadła na podłogę i doznała bolesnych stłuczeń. Pechową pasażerkę zabrano do szpitala celem dalszej diagnostyki.
Przypominamy, że w autobusach najlepiej stawać w miejscach, gdzie w przypadku nagłych zahamowań można się oprzeć o stabilną powierzchnię. Do młodych ogromna prośba. Jeżeli widzicie starsze osoby w publicznych środkach lokomocji, to ustępujcie miejsca starszym, często schorowanym i niedołężnym ludziom. Wiekowe osoby nie mają już takiej siły w rękach, jak osoby młode, więc o wypadek nie trudno.
Jakkolwiek jeleniogórscy kierowcy zawsze starają się jeździć bezpiecznie i ostrożnie nie narażając podróżujących na wstrząsy, to jednak sytuację na drodze nie zawsze da się przewidzieć. Niejednokrotnie kierujący zmuszony jest nagle zahamować, żeby uniknąć zdarzenia drogowego, wypadku czy kolizji. W takich przypadkach najbardziej narażone na urazy są osoby stojące w autobusie, przede wszystkim ci, którzy chociażby z racji wieku mają spóźniony refleks.
źródło : http://portalik24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
DAJCIE SPOKÓJ KIEROWCA TO NIE JEST ICH WINA TYLKO PRYNCYPAŁÓW Z ZARZĄDU MZK BO TO ONI USTALAJĄ IM LIMITY CZASOWE JAKIE MAJA POKONAĆ PO MIĘDZY PRZYSTANKAMI TO TYM DYREKTOROM TRZEBA DO TYŁKA SIĘ DOBRAĆ A NIE KIEROWCĄ.
kierowcy kierowcami jezdza moim zdaniem normalnie moj tata byl kierowca mzk 22 lata i wiem ze to nie latwa praca a poza tym szczerze kierowca autobusu jedzie normalnie ale inni uzytkownicy drogi prawka to na ukrainie robili czy ktos sie zastanowil dlaczego kierowca tak mocno zachamowal ?
Jeleniogórscy kierowcy mzk i bezpieczna jazda to są dwie różne rzeczy nie mające ze sobą nic wspulnego byłem świadkiem jak pewna kobieta(jechały we dwie z wuzkiem i dzieckiem ok trzy letnim ) zwruciła uwagę kierowcy żeby przestał gadać a zaczoł zwracać uwagę na to jak jedzie to w momęcie gdy wysiadały (a autobus był ze schodkami i wysiadało sporo osób) to kierowca celowo zamknoł drzwi przytrzaskując jedna z tych kobiet przy wysiadaniu z wózekiem i krzyczał do nich że to ich wina bi za dyżo osób wysiada a on nie może stać na przystanku niewiadomo ile bo ma ipóźnienie , a za tymi kobietami wysiadało jeszcze trzy albo cztery osoby . Dla mnie jako pasarzera to to co zrobuł ten kierowca to jest chamska celowa zagrywka a potem się dziwią że ludzie ich przeklinają . A przez takiego chamskiego kierowce obrywają ci kierowcy którzy jeżdżą bez zarzutów
Pod blokiem starsze panie mogą stać godzinami obgadując innych;A w autobusie 2 minut nie wystoją.
Widząc człowieka na przystanku potrafi Ci się nie zatrzymać! Chamidło!
a mnie te starsze pańćie strasznie denerwują
Byłam świadkiem jak starsza pani wsiadała do autobusu mająca problemy z poruszaniem się nie zdążyła dotreptać do siedzenia gdy kierowca gwałtownie i szybko ruszył po czym bardzo gwałtownie hamował starsza pani sie przewróciła i przeturlała nie pomogło jej łapanie przez innych ludzi. Ludzie natychmiast zwrócili uwage kierowcy że widząc taką osobe należy poczekać aż bezpiecznie usiądzie a odp. Kierowcy to przekleństwo za przekleństwem i że mu się śpieszy a starsza pani jest sama sobie winna że nie porusza się szybciej. Ludzie byli rozwścieczeni i chcieli powiadomić odpowiednie władze,gdyż są kamery w autobusach.
niestety ze starszych można podzielić na kilka kategorii, czasem te kategorie się łączą.1)leci przez pół autobusu bo tam jest wolne miejsce 2) stoi i sapie, bo ona akurat chce tu usiąść 4) ustępujesz miejsca a ona stawia swe siaty lub wnuczka 5)szuka swego iejsca, bo tu za dużo sońca, a tam tyłem do jazdy. zasada dna nich posiwnna być jedna SIADAJ OD RAZU NA DUPIE, TO NIE AUTOBUS DO ZWIEDZANIA.
Co do tej Pani "Broni" czy to nie chodzi o sytuację z dzisiaj z autobusu numer 2 po godzinie 8 rano, kiedy to weszła babka do autobusu i darła się czy kierowca jedzie obok urzędu? :D
Raz z takim jechalam.gaz do dechy i po chamulcach ???? extemalnie było
starym, niedołężnym ludziom hahahahahahahhahaha, leże i płacze. baby prędzej torby potem na tym siedzeniu położą niż swój kufer! mając noga w gipsie i chodząc o kulach właśnie owa stara Pani trzymała swoje zmęczone zakupy na siedzeniu i uśmiechała się do mnie od ucha do ucha, czysta bezczelność. Oczywiście, nie można szufladkować wszystkich, ale u nas 90% to typowy moher z "klasą".
Jak by nie jeździli zawsze będzie źle a faktem jest że ludzie są okrutni szczególnie ci starsi ... dlaczego pędzą żeby zdążyć z czasem.. bo pani Bronia zamiast sprawdzić rozklad zadaje milion pytań w drzwiach ... a dojadę tu ?a nie dojadę???? a czym dojadę??? a pan tu nie jedzie???? oj to ile mam czekać ????na jaki numer ???? Ja też bym miała dość do tego opcja po co się myć jadę autobusem !!!!! Ostatnio jechał że mną pan którego szelki od spodni które miał pod koszulą odbily się brązem na jej zewnętrznej stronie !!!!! A najlepsze jest to że jestem w ciąży siadam sobie z przodu koło automatu z biletami wsiada starsza pani i do mnie ... to moje miejsce !!!!... pominę że za mną wolne przede mną wolne ...ale te miejsce jest jej... wstałam przesiadlam się... ale mój szacunek do osób starszych leci na lep na szyję....
Rzadko który kierowca jedzie bezpiecznie, a do tego są strasznie chamscy. Szczególnie Pan który jeździ zawsze w białym zegarku i łańcuszkach. Odnosi się bardzo chamsko do ludzi. Mało kierowców jest takich którzy są mili dla pasażerów i jeżdżą bezpiecznie.
No niestety! Niektórzy kierowcy naszych autobusów miejskich jeżdżą jak kierowcy rajdowi, nie wszyscy.
Jeżdżę coraz częściej autobusami rezygnując z jazdy autem. Z podziwem patrzę jak płynnie przyśpieszają i hamują.I do tego nie wloką się powoli. Tylko trzeba być zawsze przygotowanym na hamowanie i czegoś się trzymać lub siedzieć.
zdarzenia drogowego, wypadku czy kolizji..."redaktor" niczym stanisław lem...
Dokładnie. W nosie mają ludzi, myślę że kartofle wioza. Tylko nie liczni faktycznie jeżdżą ostrożnie.
Jeżdżą bezpiecznie? Rzadko kiedy się zdarza. Często jeżdżą tak, że wózek z dzieckiem ledwo można utrzymać.
Kierowcy autobusow jezdza bezpiecznie??? Wcale nie. Maja w nosie pasazerow. Siedza za kolkiem jakby za kare
DAJCIE SPOKÓJ KIEROWCA TO NIE JEST ICH WINA TYLKO PRYNCYPAŁÓW Z ZARZĄDU MZK BO TO ONI USTALAJĄ IM LIMITY CZASOWE JAKIE MAJA POKONAĆ PO MIĘDZY PRZYSTANKAMI TO TYM DYREKTOROM TRZEBA DO TYŁKA SIĘ DOBRAĆ A NIE KIEROWCĄ.
kierowcy kierowcami jezdza moim zdaniem normalnie moj tata byl kierowca mzk 22 lata i wiem ze to nie latwa praca a poza tym szczerze kierowca autobusu jedzie normalnie ale inni uzytkownicy drogi prawka to na ukrainie robili czy ktos sie zastanowil dlaczego kierowca tak mocno zachamowal ?
Jeleniogórscy kierowcy mzk i bezpieczna jazda to są dwie różne rzeczy nie mające ze sobą nic wspulnego byłem świadkiem jak pewna kobieta(jechały we dwie z wuzkiem i dzieckiem ok trzy letnim ) zwruciła uwagę kierowcy żeby przestał gadać a zaczoł zwracać uwagę na to jak jedzie to w momęcie gdy wysiadały (a autobus był ze schodkami i wysiadało sporo osób) to kierowca celowo zamknoł drzwi przytrzaskując jedna z tych kobiet przy wysiadaniu z wózekiem i krzyczał do nich że to ich wina bi za dyżo osób wysiada a on nie może stać na przystanku niewiadomo ile bo ma ipóźnienie , a za tymi kobietami wysiadało jeszcze trzy albo cztery osoby . Dla mnie jako pasarzera to to co zrobuł ten kierowca to jest chamska celowa zagrywka a potem się dziwią że ludzie ich przeklinają . A przez takiego chamskiego kierowce obrywają ci kierowcy którzy jeżdżą bez zarzutów