Reklama

Opaska, która może ocalić życie

23/08/2021 08:49

Miasto Jelenia Góra otrzymało dofinansowanie na pilotażowy projekt teleopieki, przeznaczony przede wszystkim dla osób z niepełnosprawnościami, starszych i samotnych.

Do projektu przyjęte będą osoby, które wymagają opieki, a nie ma kto im tej opieki zapewnić. Otrzymają specjalne opaski telemedyczne. Taką opaskę nosi się na ręku, jak zegarek. Jest ona wyposażona w zespół czujników, które m.in. monitorują funkcje życiowe.

Gdy opaska wykryje np. upadek, automatycznie włączy się przycisk SOS i zostanie powiadomione telecentrum. Użytkownik może też samodzielnie włączyć przycisk SOS, gdy poczuje się gorzej. Sygnał odbierze ratownik medyczny, który za pomocą opaski skontaktuje się i porozmawia z jej użytkownikiem. Podczas rozmowy oceni funkcje życiowe oraz, czy należy powiadomić kogoś z bliskich bądź też, czy potrzeba jest bardziej specjalistyczna pomoc.

Reklama

Komunikacja głosowa i SOS to nie jedyne przydatne funkcje opisywanych urządzeń. Będą one wyposażone w czujniki GPS, umożliwiające dokładną lokalizację osoby, która potrzebuje pomocy. Komunikaty głosowe przypomną np. o konieczności zażycia leków. W przypadku nieprawidłowego założenia opaski, wysyłane będą komunikaty do telecentrum.

– Planujemy pilotażowo zakupić 60 takich opasek – mówi Prezydent Jeleniej Góry, Jerzy Łużniak.

Miasto otrzymało na to zadanie dofinansowanie z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Reklama

Projekt pilotażowy będzie trwał 4 miesiące, do końca 2021 roku.

 

UM JG

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    200milionów - niezalogowany 2021-08-23 14:51:21

    Polacy darzą empatią uchodźców tak jak Żydów w czasie wojny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • soclib - niezalogowany 2021-08-24 06:52:49

    Nie Polacy TYLKO PIStaliban.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    200milionów - niezalogowany 2021-08-23 19:32:13

    21 września licytacja respiratorów porzuconych przez handlarza na Okęciu. Nie mają gwarancji. Komornik wystawia je po 30 tys za sztukę. Szumowski był gotowy płacić 200 tys! Handlarz bronią wciąż winny 50 mln. Licytacja nie zaspokoi nawet 1/4 zobowiązań. ***** ***

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości