Duże ilości odpadów pochodzących z rozbiórki samochodów wyrzucono na Gałczyńskiego.
W poniedziałek (25.10) około godziny 17.00 dyżurny odebrał telefon ze zgłoszeniem o wyrzucaniu dużej ilości odpadów samochodowych przez dwóch mężczyzn. Zadysponowany na wskazane miejsce patrol, po rozmowie z osobą zgłaszającą i czynnościach wyjaśniających szybko ustalił sprawców wyrzucenia odpadów. Sprawcami okazali się dwaj mieszkańcy z ulicy Tkackiej i Wrońskiego. W związku z dużą ilością odpadów strażnicy odstąpili od nałożenia mandatu karnego i podjęli decyzję o skierowaniu wniosku do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze o ich ukaranie.
SM JG
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jest problem z takimi rzeczami jak i oponami żeby je oddać do mpgk ,ostatni na celwiskozie też był pożar opon samochodowych w opuszczonym budynku,lepiej spalić lub podrzucić komus.Miqsto nic z tym nierobie,karzą se jeszcze płacić za utylizację,śmieszne zasady
Może jeszcze miasto ma płacić za utylizację śmieci z zakładów mechanicznych? Masz zakład to masz obowiązek utylizacji śmieci ale taniej jest wynająć żuli aby te śmieci komuś podrzucili albo wywieźli do lasu. Zwykły mieszkaniec jeśli ma stare opony może je wystawić wtedy gdy jest zbiórka gabarytów na swojej ulicy.
Biedny Gałczyński mam nadzieję, że się nie poskarży gdzie trzeba.
Karać ,karać ,karać
Przecież to wynajęta ekipa za bełta
Jest problem z takimi rzeczami jak i oponami żeby je oddać do mpgk ,ostatni na celwiskozie też był pożar opon samochodowych w opuszczonym budynku,lepiej spalić lub podrzucić komus.Miqsto nic z tym nierobie,karzą se jeszcze płacić za utylizację,śmieszne zasady
Może jeszcze miasto ma płacić za utylizację śmieci z zakładów mechanicznych? Masz zakład to masz obowiązek utylizacji śmieci ale taniej jest wynająć żuli aby te śmieci komuś podrzucili albo wywieźli do lasu. Zwykły mieszkaniec jeśli ma stare opony może je wystawić wtedy gdy jest zbiórka gabarytów na swojej ulicy.
Biedny Gałczyński mam nadzieję, że się nie poskarży gdzie trzeba.