Wodnik stara się o kolejne potężne środki na zabezpieczenie oczyszczalni. Zrealizowano już najważniejsze prace, które uchronią ten obiekt przed ewentualną kolejną powodzią.
Jeleniogórska spółka Wodnik prowadzi działania mające zwiększyć odporność miejskiej oczyszczalni ścieków na wypadek przyszłych powodzi. Trwają starania o pozyskanie około 25 milionów złotych na inwestycje wzmacniające infrastrukturę, choć kwota ta może ostatecznie okazać się jeszcze wyższa.
Jesteśmy na etapie pozyskiwania środków (około 25 milionów złotych, a może okaże się, że będzie więcej) na wzmocnienie odporności naszej oczyszczalni na wypadek ewentualnej przyszłej powodzi — mówiła Katarzyna Wierska - Prezes Wodnika.
Reklama
Jednym z już zrealizowanych etapów zabezpieczeń jest przebudowa hali dmuchaw, kluczowego elementu funkcjonowania oczyszczalni.
Znajdujemy się na oczyszczalni ścieków w Jeleniej Górze, w hali dmuchaw. Dmuchawy zostały podniesione na konstrukcji wsporczej dla zabezpieczenia przed ewentualną kolejną wielką wodą. Jest to serce całej oczyszczalni, ponieważ stąd tlen dostaje się do bioreaktorów natleniając bakterie, dając im życie, by oczyszczały nasze ścieki biologicznie – wyjaśnia kierowniczka obiektu, Agnieszka Hacia.
Reklama
Prace prowadzone były także przy biofiltrze kompostowni osadów, który odpowiada za oczyszczanie i redukcję uciążliwości zapachowych. Urządzenie zostało uszkodzone podczas ostatniej powodzi.
Biofiltr biokomposterów ma za zadanie oczyścić i zmniejszyć uciążliwość zapachową naszego obiektu, jakim jest kompostownia osadów. On również został zalany podczas powodzi. Prace zostały zakończone, jego sprawność została przywrócona w 100% – dodaje Hacia.
Spółka zapowiada dalsze inwestycje mające zabezpieczyć kluczową infrastrukturę miasta przed skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych.
# Oczyszczalnia w Jeleniej Górze wzmacnia zabezpieczenia przeciwpowodziowe
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A czy można się dowiedzieć jakie prace poczyniła ,,oczyszczalnia,, ,żeby zapobiec zalaniu podczas ostatniej powodzi ?
Bòbr od Zabobrza do Castoramy przypomina bardziej Puszczę Bialowieską niż rzekę. Najwyższy czas aby Koparki i poły Łańcuchowe poszły w ruch.
A czy można się dowiedzieć jakie prace poczyniła ,,oczyszczalnia,, ,żeby zapobiec zalaniu podczas ostatniej powodzi ?
Bòbr od Zabobrza do Castoramy przypomina bardziej Puszczę Bialowieską niż rzekę. Najwyższy czas aby Koparki i poły Łańcuchowe poszły w ruch.